• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Ona26 , Wróbelku ...............pewnie ze bede czesciej tutaj zagladac :-) Ehhh troszke mnie nie było i jak widze Wasze suwaczki jak pieknie mkna do przodu to az sie ciesze:-)
 
ja tylko na chwile bo zasypiam na stojąco... wiecie co nie widział ktoś mojej @ bo byla ale się zgubił... wczoraj może ze 6 godzin krwawiłam a dzis normalnie nic tylko żółty śluz... co to ma byc nie mam pojęcia, chyba sobie jednak tą szybke na brzuchu dam zamontowac...

przepraszam was że tak was tym linkiem zdenerwowałam... miałam tego nie wklejac...

zmykam nyny jutro ide na badanka i chyba zrobie bete bo cholera jedna wie gdzie ta moja @ się zapodziała
 
Carri tez sie ciesze,ze zajrzalas,pamietam Twoj nick.Mnie tez dluugasno nie bylo na bb ale w koncu pojawilam sie i doskonale Cie pamietam.Buziaki uciekam juz naprawde bo padam na pyszczek:-)
 
Ostatnie wieści od Edi sa takie ,że zaliczyła pierwszego pawika. Mdli ja niemiłosiernie, i dobrze, drażnią zapachy, ha ha, pamiętam jak to było. Więc myślę,że może oznaczać to tylko jedno, będzie dobrze. Wierzę w to bardzo.

Aguś AJ, nie masz za co dziękować, przecież wiesz jakie to dla mnie ważne.
szafirku, gdzie jesteś??

Martuś, kiedy pogadamy?
Aguś Irl, nadal nie wiesz kto tam siedzi? A mnie ciekawość ogarnia!
Położę się. Dziś malutka spokojniejsza, nie lubię jak tak cicho siedzi.
Wróbelku, trzymaj się.
Pozdrowionka dla wszystkich niewymienionych ale pamiętanych.
 
Agnieszka AJ2811 dla twojego aniołka
[*] Tulę mocno.
Wróbelku miejmy nadzieję, że wszystko będzie dobrze

Generalnie powiem Wam, że nie nadążam nadrobić tego co napisałyście przez 1,5 dnia. I tak nie wszystko jestem w stanie wyłapać.
Dziś wróciłam pierwszy dzień do pracy po zabiegu. Nie było tak źle. W sumie to nawet lepiej, że już coś robię. Chociaż i tak jedynym celem dla mnie przez ten miesiąc to dostać okres.
Staram się myśleć pozytywnie, bo to mnie nakręca do dalszej walki o moja fasolinkę i ja zawsze uważałam, że myślenie optymistyczne, pozytywne ułatwia to oczekiwanie. Tylko nie zawsze to wychodzi, łatwo jest mówić wszystko będzie dobrze a życie i tak płata figla.

I tak w sumie to łapię często doła, bo nie wiem kiedy mam wyznaczyć datę końca moje ciąży i mojego aniołka. Bo o tym, ze zarodek prawdopodobnie obumarł dowiedziałam się 28 kwietnia, potem miałam badania i tydzień później już było potwierdzenie przez usg czyli 5 maja. A poroniłam dokładnie tydzień temu w domu, zabieg w szpitalu miałam w czwartek 14.05.
 
doczytałam właśnie watek o tym silnym krwawieniu... ciśnienie znowu mi skoczylo.. może @ wróci przez to.. kuź.... co za jeb.... laska... chamska idiotka zaraz wywale monitor przez okno... ale bym jej natłukla za te jej posty...
 
Selenko ciesze sie ze u Edytki ciaza dała w koncu znac :-) Teraz to musi byc dobrze Pozdrów ja ode mnie, jak bedziesz z nia pisac :-)

Selenko wypoczywaj :-)

Gosialew ..... dla Twojego Aniolka (*)......
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry