• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

słodziutka chyba masz racje musze jescze łepek umyc i jade na rynek może jakies warzywka kupie bo ostatnio jak bylam w markecie to to co tam bylo to nie moz nazawac warzywami hihi , a odnosnie przyjacio, to ja tez niby mam ich wiele a jak przyjdzie co do czego to nikt sie nie odzywa moja najblizsza przyjaciolka wyjechala do angli teraz jest w 12 tc wiec troszke ciezko nam sie rozmwia po tym wszystki ostatnio przeslalal mi zdjecie dzidzi z usg chociaz nie chciala tego zrobic ze wzgledu na moj stan poplakalam sie jak zobaczylam to malenstwo :-(
 
reklama
ja narzie dostalam skierowanie na badania na cukier morfologie i toksoplazmoze juz zrobilam jutro ide odebrac wyniki i do lekarza ciekawe co mi powie naarzie to ja czekam na @ a tu jak nie ma to nie ma od wczoraj mocniej plamie a moze to @ juz samam nie wiem co mammyslec ciagle tylko w majtki zagladam to juz obsesja zobacze co bedzie po histeroskopii i chyba zaraz po zabiegu bede sie starac o nastepna ciaze chociaz troszke sie boje
 
niusi@ własnie tak jest że wszyscy po wyjeżdżali i nie ma tych co byli nam naprawdę bliscy, ale też jest tak jak piszesz, czasami różnie się w życiu układa i coś może poróźnić przyjaciół choć przyjaźń powinna być na dobre i złe..ale takie rzeczy to tylko w super tasiemcach produkcji brazylijskiej czy jakoś tam. Teraz jest walka szczurów i każdy każdemu zazdrości nawet ...psa czy tego że dzisiaj był tam a nie gdzie indziej...
ja też lubię warzywka kupować na targach a nie w marketach..zdecydowanie świeższe bo droga którą przebywają jest zdecydowanie krótsza
 
a ja juz chałupke troszke ogarnełam jeszcze obiadek i gotowe
dziewczyny jak juz pisałam wczesniej to byłam juz na wywiadzie u genetyka która przeprowadziała ze mna i M wywiadzik na temat całej rodziny a na koniec dodała ze prawdopodobnie badanie wyjdzie ok wiec tez dokładnie nie wiem czy te badanie jest warte zainteresowania Ale jak juz mam wyznaczony termin na wrzesnia to zrobie
Słodziutka na forum i juz tyle czytania a co bedzie wieczorem hehe
 
Wiecie co... pojawił się ten temat wczoraj jak mnie nie było..ja też słyszałam że jednak tym dziewczynom co szybko zachodziły w ciąże po stracie czy stratach więcej się udawało urodzić zdrowe dzieci jak tym co czekały latami, sama nie wiem co robić u mnie za drugim razem nie wyszło..sama nie wiem.. naprawdę mam mętlik w głowie i nie wiem co zrobić by było dobrze i przy tym zachować zdrowy rozsądek
 
zobaczcie jak to jest.tyle ile nas tu jest tyle różnych opini lekarzy... fajnie ze jest to forum i mozna sie wymienic doświadczeniami....
ja juz powoli głupieje i nie wiem co robic...
musze sobie jakis plan działania zrobic bo zwariuje...
 
wiesz slodziutka ja sie strasznie ciesze z ciazy mojej przyjaciolki bylysmy strasznie szczesliwe ze razem zaszlysmy w podobnym terminie jakis dziwny zbieg okolicznosci po tym co sie stalo ona zaczela sie strasznie bac i troszke mnie to przerazilo ale terz wie ze wszystko jest ok a ja sie ciesze razem z ia chociaz boli mnie to strasznie ale moze za pare miesiecy i ja bede mogla odczowac ta radosc ponownie i zycze tego nam wszystkim :-) z całego serca babcia mi powiedziala ze po poronieniu bardzo szybko ozna zajsc w ciaze i nie ma sie bac wiec jak tylko doczekam sie do zabigu to zaczniemy dzialac :-)
 
slodzitka ja taz mam obawy jesli chodzi o robienie badan genetycznych, jeden lekarz mowi mi co innego, drugi co innego, tak jak tobie. czekam na odpowiedz mordoklejki, bo ona robila badania w maju, ciekawe czy z nich cos wynika....
 
marlena - witaski :-D zawsze byłam gaduła i lubię jak ktoś mnie słucha a WY biedne nie macie wyjścia ;-):-) więc paplam tu i tam.. ale zaraz pewnie pójdę na dwór bo naprawdę u nas pogoda piękna i żal cały dzień siedzieć w domku..a jeszcze z Zusu przeslali mi jakieś papierki więc do księgowej muszę iść:baffled: i wszystko pozałatwiać tylko autka brakuje i brak motywacji...
A co do badań to własnie chodzę do dwóch gink... jeden mówi żeby robić drugi że to nie ma sensu:confused: i co ja mądra mam powiedzieć:baffled::confused::wściekła/y::angry:
 
reklama
ja sie zaczne starac we wrzesniu:-) tak sobie postanowiłam:-)
a co z tego wyjdzie to zobaczymy:-)
narazie lecimy na gumkach:-)
a mężus i tak strasznie wyposzczony:-))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry