• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

wiecie co mi sie wydaje ze przede wszystkim nalezy zachowac spokuj i zdrowy rozsadek nie ma co szalec wiem ze latwo sie mowi ale na sile zawsze nic nie wychodzi wiec moze lepiej troszke wyluzowac i bedzie dobrze. jednak duzy wplyw na zajscie w ciaze ma podejscie psychiczne im bardziej sie chce tym gorsze efekty znam wiele takich przypadkow gdzie kobiety strasnzie chcialy a nie mogly a jak sobie odpuscily blo wszystko ok i teraz sa szczesliwymi mamusiam
Mi lekarz powiedzial ze jezeli zdazylo by sie drugie poronienie to badania genetyczne bylyby wskazane tak dla pewnosci
 
reklama
Więc widzę że nie tylko jamam taki mętlik w głowie... bo to jest tak, gdyby NFZ refundował wszystko i od "ręki" by się badania robiło to OK. Ale trzeba czekać miesiącami na termin, potem na wyniki i wszystko w czasie się oddala a jak człowiek płaci z własnej kieszeni to pyta się czy jest sens? zwłaszcza jak nie ma dwoch jednoznacznych opini tylko co jedna to lepsza????
 
no własnie MORDOKLEJKA pisała kiedys ze chyba wszystkie mozliwe badania juz zrobiła, a większosc nie miała sensu!

a u nas pogoda beznadzija, pochmurno i zimno!
 
Syla - czytałam że Twój M BYŁ wyposzczony a nie że jest :confused::baffled: mylisz się w zeznaniach maleńka :-D:-)

Tak jeśli się chce niusi@ to rzadko kiedy wychodzi ale ja nie szaleje bo za każdym razem się udaje szybko tylko.....potem jest znacznie gorzej dlatego własnie chyba zrobię podstawowe badania i finał...niech się dzieje wola nieba....
 
syla my tez planowalismy zaczac od wrzesnia hahah tylko ciekawe kiedy bede miala zabieg bo jak i sie wszytsko przesunie to do konca roku nici ze starania :-( a teraz zmykam umyć glowe i jade na ten rynek bo mnie moje szczescie ukatrupi ze od rana znowu na necie siedze hahaha buziole będe pozniej i błagam nie piszcie za duzo bo was znowu nie dogonie hi hi ih
słofdziutka - ja tez gadula wiec mozemy sobie gadulic tutaj do woli :-)
 
a co do staran to macie racje trzeba dac na luz
o trzecia ciaze starałam sie prawie 5 miesc i co miesiac rozczarowanie wkoncu odpusciłam jedno przytulanko i ciaza
 
ja tez chdzie do dwoch gin, jeden od nas z chełma pan dr, a drugi z warszawy pan profesor, no i ten profesor mi wlasnie powiedzial ze to nie ma sensu, pytalam go czy moge sie juz starac - ona na to ze tak, ale skierował mnie na histeroskopie i stwierdzil ze lepiej bedzie jak po tym badaniu bede sie starac...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry