z tymi moimi badaniami to było tak, że ja w sumie jednoczesnie chodziłam do dwoch lekarzy...i obaj wysyłali mnie na badanaia, wiec jak przychodziłam z wynikami to wymyslali coraz inne badnia....
w moim przypadku wiem ze wiekszosc nie miałą sensu, ale jak wiadomo kazdy przypadej jest inny. I mimo ze duzo tu narzekamy na lekarzy, trzeba sie kierowac tym co mówią-nie trzymać scisle, a kierowac....Przede wszystkim badnia podstawowe, a dopiero potem te kosztowne dodatkowe...nie wiem czy jest sens ustalać jakąć uniwersalną kolejność, ale jesli ja miałabym cos wskazać, czy kogoś kierowac to w pierwszej kolejnosci 3 badnia-krzywa cukrowa i insulinowa, badanie tarczycy i profil horlmonalny-jak na poczatek na pewno wystarczy....a potem toxo, chalmydia, cytomegalowirus....i cała reszcza po kolei....
jesli chodzi o genetyczne....dla mnie to troche jak histopatpogiczne....niby sie robi, ale w wiekszoci nic z tego nie wynika....nam docent powiedział tak-jesli bedzie cos niepokojącego to do nas zadzwonią, jesli nie to po prostu wynik przeslą pocztą....do dzis nie wysłali....wiec nie wiem co myslec....
z drugiej strony mam w rodzinie najblizszej przypadki wad wrodzonych płodu, i nie tylko wad fizlologicznych-braki konczyn i palców, ale tez mam kuzyna z mózgowym porazeniem dziecięcym, mukowiscydozą.....oprocz tego kobiety w mojej rodzinie cierpią na mięściaki z zadzwiającą częstotliwością i czestością....jak do tej pory moja babcia, moja mama, mamy siosrta, moja kuzynka i jej siotra zaraz po skonczeniu 27 lat miały wykrye mięsniaki-i o ile dawniej technika nie była tak posunięta i babcia, mama i ciocia miały po prostu usuwane macice, tak obie moje kuzynki sa juz po zabiegach, które nic nie pomogły a miesniaki odrosły po prostu ze zdwojoną siłą....najstarsza kuzynka ma 32 lata, nie ma dzieci i nie ma juz jajników.....rodzina meza cała zdrowiutka.....poza cukrzycą, która w ich rodzinie dopada kobiety....
co zawierały moje badania oprócz kariotypu....docent zaznaczył ze zbadane zostaną dodatkowo obciążenia pod kątem własnie tych zaburzeń które występują w mojej rodzinie....
od docenta z centrum genetyki medycznej usłyszałam, ze badania genetyczne dają dopowiedz tylko w 2-3 % przypadków poronien ciaz przez 16 tyg....
po 16 tyg ciazy badania genetyczne lekarz sugeruje wtedy kiedy płód ma jakies widoczne wady i jest to opisane w badaniu histopatologicznym....ale tym 16 tyg nie nalezy sie sugeowac...niektórzy lekarze mówią o 20 tg ciazy...