• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
A co do mnie to ja nie powiem o ciąży - jak ktoś zapyta, to nie zaprzeczę, ale nie będę się wychylać, a myślę, że po tym jak zakończyła się moja poprzednia ciąża to raczej się nie będą z pytaniami rzucać. No chyba, że naiwna jestem, a ludzka ciekawość silniejsza niż poszanowanie prywatności.

Wiesz Haniu życzę Ci z całego serca, by wiadomość o Twojej dzidzi wypłynęła do ludzi wtedy kiedy Ty będziesz tego chciała. Bo niestety w naszym społeczeństwie ciężko o zachowanie tajemnicy. A ludzie wg mnie coraz częściej są bezpardonowi i nie patrzą na uczucia innych a jedynie na to by zaspokoić swoją ciekawość. Nie lubię ludzi bez taktu. I życzę Ci abyś jak najmniej ich spotkała na swojej drodze.

Probuje wstawic zdjecie brzuszka robione pare dni temu...No,ale nie wiem czy mi sie uda.

Udało się, udało.

A z jakiej stronki korzystasz, by wstawić zdjęcie?

Oto mój syn Igorek
Chciałam się tylko pochwalić i uciekam bo musze nakarmić głodomorka!!!!!!
a i mała korekta bo pisałam do dziewczyn na śpiąco Mały urodził się o godz 0:28 i ważył 3940g i po chwili dostał juz 10 pkt w skali Apgar bo już zaczoł miec rozowa skore

Prześliczny! Niech się zdrowo chowa! :-)

Posmeraj go od cioci Asi po brzuszku :-)

witam................. Mały Marcel od 29.06.2009r godz 7.25......jest z nami;):-D:-D:-D:-D waga 3300, 51 cm. termin mieliśmy na 22 lipca... mały bardzo się pospieszył:tak::tak::tak::tak:zrobił mi niespodziankę.... błyskawicznie wszystko sie rozegrało;))):tak::tak::tak:

Ale fajny Bobo :-)

Tak jak wyżej: proszę o posmeranie Malucha po brzuszku od cioci Asi :-)

wczoraj wykryto mu szmery na serduszku, czeka nas wizyta u kardiologa;((((( al ekazali si enie martwic że tak się zdaża;)))))

Dokładnie! Ja też miałam szmery na serduszku. Same przeszły i dziś po nich nie ma ani śladu. Na pewno u Marcelka będzie tak samo :-)
 
Ostatnia edycja:
witajcie

Kasiek, Wróbelek wspaniałe chłopaki.... aż wraca wiara i siły....

Witam nowe koleżanki.... dla waszych Aniołków (*), co do staranek to większość lekarzy radzi odczekać 3 miesiące lub dwie @ aby macica odbudowała się.... myślę że i dla naszej psychiki też lepiej jest odczekać bo wiem co czujecie... po poronieniu jest bardzo silna potrzeba ponownego zajścia w ciążę.... ale pamiętajcie że powodują to hormony buzujące na najwyższych obrotach....

spokojnej niedzieli :-D
 
gratuluje wszytskim szczęśliwym mamą a tym które nadal czekają życzę dużo siły i wytrwałości wiem co przezywacie doskonale

Aniołek 30 .05.2005 (14 tydz)
Aniołek 05.11.2005 (8 tydz)
Aniołek 02.02.2006 (7 tydz)

Natalka 30.07.2007 (39 tydz) super córcia

obecnie prawie 6 tydzień i nie poddajemy się choć już jest pod górkę (plamienia , krwawienia) będzie ok wiara miłość i farmakologia czynią cuda

pozdrawiam;-)
 
Witaj Snajperka dzielna z Ciebie babka!
Zostań z nami i pisz jak maleństwo w brzuszku :-)

A co się stało z córcią ...? Wszystko dobrze tak, teraz drugie :-)?
 
reklama
Ilonka a skąd wiesz, że to końcówka?
Ja robiłam badanie i wyszła mi cytomelagia, też prawdopodobnie przez nią dzidzia umarła... Jezu straszne jak sobie pomyślę, że akurat wtedy...eh, a lekarz tylko powiedział, że powinna tak po miesiącu przejść :confused: i to wszystko.
bo tak mi powiedział lekarz, mniemam że wie co gada
a tak w ogóle to polecił przed zajściem w ciąże tak za pół roku zrobić awidność cytomegalii, żeby się upewnić że wszystko gites
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry