Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ja plamiłam około tygodnia . Nie za dużo tego było , wystarczały mi małe wkładki.a to że po tym łyżeczkowaniu mam naparawdę maleńko krwi to czy to normalne?? bo już sama świruje
Ja plamiłam około tygodnia . Nie za dużo tego było , wystarczały mi małe wkładki.
Jeżeli nie gorączkujesz to niczym sie nie martw, natomiast jeśli masz podwyższoną tempkę to mykaj pędem do lekarza. Trzymam kciuki, by wsio było dobrze:-)Muszę przyznać, że u mnie również nie występują obfite krwawienia, można powiedzieć, że wogóle ich nie ma, również wystarcza mi wkładka. Mam jedynie brązowe plamienia. Tak jak wspominałam wcześniej od wczoraj odczuwam kłucia w podbrzyszu (pamiętam, tak jak na początku ciąży), oraz czasami delikatnie pobolewa. Mam nadzieję, że wszystko jest ok.
tak jak pisze ewelinka jeśli nie masz gorączki to jest oki ja miała prawie 40 stopni więc u mnie było inaczej. Nie martw się może zaczynasz się regenerować i dlatego czasem może coś zaboleć albo zakłuć.jeżeli nie gorączkujesz to niczym sie nie martw, natomiast jeśli masz podwyższoną tempkę to mykaj pędem do lekarza. Trzymam kciuki, by wsio było dobrze:-)
Ja po 2 poronieniu, to miałam 42 st.:-( ale to było poronienie zatrzymane inaczej wsio przebiegało....a boleć wręcz ma - oczywiście nie bez przesady - macica sie obkurcza i wsio wraca do normy....tak jak pisze ewelinka jeśli nie masz gorączki to jest oki ja miała prawie 40 stopni więc u mnie było inaczej. Nie martw się może zaczynasz się regenerować i dlatego czasem może coś zaboleć albo zakłuć.