• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
karolek, ty to taki "mój promyczek" dający nadzieję jesteś na prawdę....dziękuję skarbie z całego serducha;-):-):-) musi nam się udac!!!!!!! Będę walczyć...będziemy walczyć.....
pewnie skarbie ja modlę się za was codziennie żebyście i wy szybciutko miały pod serduszkiem małe maleństwo:-):-).
I tak jak piszesz uda wam się na pewno :-):-):-)
a ja przesyłam fluidki
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

 
pewnie skarbie ja modlę się za was codziennie żebyście i wy szybciutko miały pod serduszkiem małe maleństwo:-):-).
I tak jak piszesz uda wam się na pewno :-):-):-)
a ja przesyłam fluidki
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

A ja je wszystkie łapie!!!!!!!!!!
Dzisiaj P miał mieć usg jąderek ale przez ta akcje powodziową musieliśmy przełożyć ech...i znów czekanie
 
Witam...
Karola - faktycznie ta pogoda jest koszmarna....biedny ten Twój Mąż....
Iwonka - ja plamiłam kilka dni po zabiegu....a przez dwie doby to tak mnie brzuch bolał, ze myślałam, że zejdę, ale kilka razy dzwoniłam do szpitala czy to tak ma być i pielęgniarki i lekarka mnie uspokajały, ze jak boli to dobrze bo się obkurcza...jedyne co to nie pozwoliły brać nospy...tylko ketonal przeciwbólowo.
Bo no-spa jest rozkurczowa.....witaj;-)
 
Uciekam Kochane,
życzę Wam miłej, spokojnej nocki i pięknych snów:-)
Dziękuję za wszystko....
Lecę odgrzać obiadek mojemu P, bo zaraz przyjedzie, a cały zmarznięty i wygłodniały bidulek
Buziaki kochane *****
 
karolcia najgorsze jest to że ja mam noc z głowy bo się o niego martwie a tu nie wiem kiedy go zobaczę :-(:-(już mnie to wkurza wszystko:-(
ewelinka ci lekarze to są wogóle jacyś nie normalni mój był masakra.
I dobrze skarbeczku że nie będziesz sama :-):-)
 
Ta pogoda jest koszmarna.....
A mój Z, nadal chory i znowu nici z przytulanek...chyba w tym miesiącu nic z fasolki nie będzie bo w czasie kiedy teoretycznie mam owulkę nic nie robimy....smutno mi strasznie z tego powodu...takie miałam plany na ten miesiąc, tak miało być produktywnie...:-(
 
to mi sie podoba :) trzeba walczyc :) a ja musze naklonic mojego ropucha na zrobienie badanek tym bardziej ze prawdopodbnie mozemy w domu pobrac material do badanek... on ciagle zartuje czy mu jakas pielegniarka nie pomoze a ja mu na to tak pomagaja wkladaja palec w tylek i prostate masuja ponoc niektorzy to lubia :-D

pisem te wzory dalej na sciage mi sie przydaja hehe ale trudno to pisac w open office math i jeszcze potem w pdf da sie tylko zapisac.. mezus bedzie kombinowal dalej za mnie haha od czego mam informatyka przeciez :)

karola biedny ten twoj maz, moj tez ma taki zapierdziel w robocie na dodatek pracuje z polglowkami, on ma odpowiedzialna prace a przez durni czasem dostaje po lbie bo np na raportach mu nabazgraja, namaluja fitki jaja itd a on to musi zanosic do szefostwa tyle ze w drodze przeglada i nieraz musial sie wracac i na nowo drukowac.. wszystko dlatego ze do jego pokoju wchodza wszyscy bo on nie ma kluczy a ze tam jest chlodniej to tam wlaza bo na hali maja 40 stopni a u mojego musi byc 23 bo jakies maszyny tam ma ktore nie zniosa wiekszej temperatury... sorki za ten chaos w tym poscie :) mam nadzieje ze cos zrozumialyscie...

moze jeszcze sie odezwe
 
reklama
to mi sie podoba :) trzeba walczyc :) a ja musze naklonic mojego ropucha na zrobienie badanek tym bardziej ze prawdopodbnie mozemy w domu pobrac material do badanek... on ciagle zartuje czy mu jakas pielegniarka nie pomoze a ja mu na to tak pomagaja wkladaja palec w tylek i prostate masuja ponoc niektorzy to lubia :-D

pisem te wzory dalej na sciage mi sie przydaja hehe ale trudno to pisac w open office math i jeszcze potem w pdf da sie tylko zapisac.. mezus bedzie kombinowal dalej za mnie haha od czego mam informatyka przeciez :)

karola biedny ten twoj maz, moj tez ma taki zapierdziel w robocie na dodatek pracuje z polglowkami, on ma odpowiedzialna prace a przez durni czasem dostaje po lbie bo np na raportach mu nabazgraja, namaluja fitki jaja itd a on to musi zanosic do szefostwa tyle ze w drodze przeglada i nieraz musial sie wracac i na nowo drukowac.. wszystko dlatego ze do jego pokoju wchodza wszyscy bo on nie ma kluczy a ze tam jest chlodniej to tam wlaza bo na hali maja 40 stopni a u mojego musi byc 23 bo jakies maszyny tam ma ktore nie zniosa wiekszej temperatury... sorki za ten chaos w tym poscie :) mam nadzieje ze cos zrozumialyscie...

moze jeszcze sie odezwe
W domku można, ale pamiętaj, żeby dostarczyć do laboratorium w ciągu 30 minut w temperaturze "ciała" .....to bardzo ważne.... mój robił w specjalnym pokoiku w "Incicie"...powodzenia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry