• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
A mnie dalej muli...bleee....Już nie tak bardzo, ale jednak. Mój mężuś zarzyczył sobie dzisiaj gofry na podwieczorek, to mu zrobiłam, ale sama zjadłam dwa i miałam dosyć:baffled:

Syla, fajny ten wątek z badaniami. Ja narazie nie robię badań, lekarz narazie chce poczekać, a ja też mam jakieś przeczucie, ze teraz będzie dobrze:tak:

Alutka, ten lekarz, to się nie nadaje nawet do leczenia bydła, a co dopiero ludzi. Niech idzie na inseminatora i sam zapładnia krowy!!!:wściekła/y:
 
Ja juz pewnie nie będę dzisiaj jadła, a mój M jak przyjdzie to pewnie kanapeczki sobie zrobi. mam nadzieję, ze chociaż noc uda mi się spokojnie przespać. Mojemu M nie mówię, że jest mi niedobrze, bo napewno też stwierdzi, ze to fasolka i będę miaa szlaban na wiele rzeczy:-D
 
reklama
dziewczynki ja juz rozpoczęłam samotny wieczór ...mężulek sprzedany na noc wiec siedze i oglądam tv popijając likier kawowy:-) i juz mam szmerka w głowie:-) oczywiscie co jakis czas zaglądam na BB...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry