• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
czarna - no własnie też tak słyszałam.....dzięki za kciuki....

kobietka - @ powinna przyjśc dzisiaj.....cykle mam 30-31 dniowe....a od soboty mam te delikatne plamienia, czyli jakiś 28dc.

a dziś chyba czysto...znowu wróciłam z ubikacji i nic nie leci.....
 
Ostatnia edycja:
no to znaczy, że nie powinnaś się sugerować suwaczkiem dni płodnych który masz bo on o ok 1-2 dni się opóźnia może ty już wcześniej zafasolkowałaś, mówie ci zrób sobie betke i testa jeśli to ciąża to z porannego moczu powinien wyjść.Na dobrą sprawe to do dni płodnych wg suwaczka zostało 13 dni a z normalnych obliczeń 12 więc wszystko możliwe :tak:.Może wcześniej już coś się w brzuszku wydażyło i teraz właśnie fasolinka się zagnieżdża;-).
 
no to znaczy, że nie powinnaś się sugerować suwaczkiem dni płodnych który masz bo on o ok 1-2 dni się opóźnia może ty już wcześniej zafasolkowałaś, mówie ci zrób sobie betke i testa jeśli to ciąża to z porannego moczu powinien wyjść.Na dobrą sprawe to do dni płodnych wg suwaczka zostało 13 dni a z normalnych obliczeń 12 więc wszystko możliwe :tak:.Może wcześniej już coś się w brzuszku wydażyło i teraz właśnie fasolinka się zagnieżdża;-).


Obyś kochana miała racje.....
...ale robiłam test hmmmm? w czwartek i nic - jedna krecha!!!
Więc może poczekam jeszcze choć te dwa dni...wolę sie rozczarować jak zobacze ślady @....niz po raz kolejny widzieć jedną krechę....a na betke, przyjdzie pora jak sie opóźnimy conajmniej tydzień a testy dalej będą milczały!
 
To poczekaj kochana, mi też nie wyszły dwa dopiero tydzień po terminie spodziewanej @ mi wyszła taka bledziutka kreseczka:tak:.
 
To poczekaj kochana, mi też nie wyszły dwa dopiero tydzień po terminie spodziewanej @ mi wyszła taka bledziutka kreseczka:tak:.


dajesz nadzieje.....:-)
zobaczymy...co ma byc to będzie...teraz juz niczego nie zmienię....
...a w razie czego juz sie ciesze na nastepny cudowny cykl przytulanek....tylko niech sie wreszcie ta @ pojawi, albo niech nie przychodzi wcale...tylko niech mnie tak ta cholera nie trzyma w niepewności!!!!!!!!!
 
z innej beczki dziwczyny... mam juz po wyzej uszu weterynarzy a tu sie zapowiada ze znowu z kocurem trzeba jechac bo ten gupielok sobie chyba w tylnich lapkach dwa pazurki urwal bo ma krew od wczoraj wieczora miedzy paluchami od wewnetrznej strony (tak jakby u ludzi miedzy duzymi) gupielok dzis nawet na dwor nie chce wyjsc tylko spi i je chyba po poludniu z nim pojade albo jutro jak mu sie pgorszy. przemylam to woda utleniona ale on by mi oczy za to wydrapal...szkoda ze nia mam termometra dla kotow to bym mu zmierzyla temperature czy nie ma goraczki... psotnik ma za psocenie ale i tak mi go szkoda bo sobie nie wyobrazam jak go to moze bolec, mi wystarczy troche paznokiec naderwac i boli jak cholera a co dopiero jak on sobie chyba cale pazurki naderwal... tylko co mu wet poradzi? boje sie ze mu krzywde zrobi bo mu je np wyrwie bez znieczulenia :-O albo znowu bedzie mial narkoze... no i co ja mam zrobic kucze...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry