Asiu, to co teraz czujesz jest jak najbardziej naturalne i normalne. Wiadomo, że już nigdy nie będzie jak dawniej, że musicie od nowa nauczyć się żyć w tej nowej rzeczywistości. Jednak czas robi swoje i powolutku powolutku zabliźnia rany, jakkolwiek dla Ciebie to stwierdzenie w tym momencie zapewne wydaje się bzdurą.
Dobrze, że zaklepaliście ten termin, będziecie mieli czas na przemyślenie czy chcecie formalnie powiedzieć sobie tak w lipcu. Teraz nie pora na takie analizy, bo emocje są zbyt silne
przytulam