• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

oojjj selenko.. dla mnie też były to bardzo trudne półtora roku... problemy moje.. bardzo poważne.. poważna choroba mamy, strata dwóch Aniołków... problemy z praca... ufffff

ale wierzę!!! naprawdę wierzę!! że musi przecież i dla nas wyjść słoneczko
 
reklama
selena ja tez miałam ciężkie ostatnio czasy moj tata zmarł 2 lata temu dzis byłam u niego na cmetarzu dla mnie jest tak jaby nigdy nie odchodziła nie moge sie z tympogodzic i teraz jeszcze kolejna strata ale trzeba isc dalej i sie nie poddawac . wiem, że moj tata nade mna czuwa i wszystko pomorze poukładac zawsze go o to prosze
 
Zapewne wszystkie nas doświadcza życie mnie tez i nie łatwo jest nieśc ten krzyż ale musimy dac radę Dziewczyny...musimy bo jesli sie poddamy to nie zdolamy podnieśc sie i iśc na przód ku lepszej przyszłości......:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry