• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Lenka, mnie to wcale nie bolały cycki teraz przed @ i akurat byłam w dłuugiej trasie, jak zaczął mnie brzuch naparzać i tak przez 2 dni no i wiedziałam, że po tym to już na pewno przylezie@ i przylazła:). i teraz strasznie się męczę, bo takiego bólu brzucha i krzyża to już dawno nie miałam/a może miałam tylko już zapomniałam.../
a do pracy to mi się i chce i nie chce, najbardziej się martwię o to poranne wstawanie, bo ostatnio zasypiam koło 2/3 a wstaję ok 10,a tu trzeba będzie przed 6stą!!!ale liczę na to, że jak wrócę do pracy,co i tak jest nieuchronne, to czas szybciej poleci.
ja też muszę cytomegalię zrobić...a Ty już masz wyniki?czy to jakoś dłużej się czeka?

Pati
, a Ty już przygotowałaś jakieś sex gatki na najbliższe staranka?może świąteczna atmosfera pomoże;)i pod choinkę Ktoś potajemnie podrzuci maluteńki prezencik:)
 
reklama
She to się ciesz że Ci się chce pić, bo mi się właśnie wogóle nie chciało... i ostatnio (wczoraj) doszłam do wniosku że ja chyba moją fasolkę zasuszyłam... że własnie za mało piłam...:-(

Lena to na pewno błędna teroia z tym zasuszaniem. Bo gdyby była prawdziwa, ja musiałabym się zacząć martwić o to, czy mojego Skarba nie utopię ;-)

Witam dziewczyny moj wynik Beta HCg 2342 dzisiaj odebralam

Super! Bardzo się cieszę :-)

To wstawiasz teraz suwaczek? :-)
 
Anetha81 - no to piękna betka GRATULACJE !!!

Julcia - 1 dzień czekam na wynik, jutro powinny być,
mnie cycole zawsze bolały przed @ a w trakcie okropnie brzuch i krzyż i aż się teraz boję...
 
She, tak nie do końca, bo ponoć im mniej pijesz tym gęstsza krew,a im gęstsza krew tym mniej lub trudniej dociera ona do fasolki....
także pij, pij rybka (fasloka) lubi pływać.. ha
 
She to się ciesz że Ci się chce pić, bo mi się właśnie wogóle nie chciało... i ostatnio (wczoraj) doszłam do wniosku że ja chyba moją fasolkę zasuszyłam... że własnie za mało piłam...:-(
no proszę Cię, nie mów tak!!!ale wiesz ja też mało piłam i jak mi stwierdzili że mam mało płynu owodniowego, to też mi to przez myśl przeszło, ale NIE MOŻNA TAK!!!
to nie prawda!!!te wszystkie procesy, które zachodzą w naszych organizmach w ciązy nie są takie proste-ja nie piję dużo, to dzidziuś też.podobno-tak naprawdę nie jest to takie proste, żebyśmy same mogły w tak prosty i bezpośredni sposób zaszkodzić dziecku.ono sobie tam rośnie w całkiem mocnym pancerzyku ochronnym i pomyśl, gdyby było tak jak piszesz, to po co ktoś wymyśliłby aborcję-po prostu byłby zakaz picia, jedzenia owoców itp i już.a myślisz, że te menelki, co zdrowe dzieci rodzą, to książkowo min 2 l płynów dziennie /mam na myśli te nieszkodliwe dla dziecka/?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry