13x13
Fanka BB :)
S ruszył do sklepu po wodę... zapomniał jak wracał z pracy a mamusi chce się pić... dżizas -ja nawet nie wyglądam przez okno
a On stwierdził że dla swojej córeczki to nago by w tym mrozie po wodę poszedł
Aga34 hmmm bo to jest tak -20 tygodni to nie granica magiczna po której wszystko mija i jest ok, taki jest 36tc kiedy ciąża jest już donoszona, maluszek rozwinięty w pełni z płuckami i na dodatek nic się złego nie dzieje... chociaż też są obawy bo zatrucie ciążowe bo jak się maluch źle przekręci... ech... no jesteśmy mamami -nasz los się martwić... ja się dobrze czułam po 22tc no i przed 27 -wtedy nic nie bolało i było tak bosko... im później tym gorzej żeby przestać bać się porodu tylko się o niego modlić
Co do seksu -może się boisz?? ja jak się bałam to był koszmar... bo myślisz czy wszystko ok -czy nie zrobisz krzywdy -a ja raz jeszcze skurczu dostałam -panika
lekarz powiedział ze nawet skurcz jest normalny i nie ma przeciwwskazań -no to pomyślałam "jakby w ciąży seks był zabroniony to by dziura zarastała"
-w końcu natura wie lepiej;-) więc luz, masaż... bo to ulga na obolałość wszelką a jak podczas tego masu masu robi się coraz milej to wtedy nie ma co za dużo myśleć:-) Co do małżonka -kłócicie się bez powodu -ja tak robię jak mi źle psychicznie -nie mam się na kim wyżyć -to jest pod ręką On... i tak było po tej wizycie u gina i tak jest przed każdą kolejną -że napięcie wzrasta -a kto jak nie On ma dostać
to normalne i czasem bardzo się staram -czasem wychodzi czasem nie... i później przepraszam bo wiem że to moja psyche....:-(
Syla11 ile ja obaliłam sama martini ze sprtem to moje -Ty przynajmniej z psiapsiółka się napijesz -ja sama potrafiłam wytrąbić parę drinków aż zasnęłam... wypłacz się napij -nie pomoże ale nie zaszkodzi... jak to mówią
ALKOHOL PROBLEMÓW NIE ROZWIĄZUJE -ALE MLEKO TEŻ NIE
Daaa no i w Twoich rękach (no może nie dosłownie rękach) stworzenie potomka -a nasza rola to wierzyć, wspierać, modlić się i trzymać kciuki
Missiiss wejdź do gabinetu tego i mu powiedz że tu pół Polski czeka na wieści -a On niech sobie kogoś innego później przyjmuje
Annas lekarze są po to zeby czasem ich nie słuchać -trzymam kciuki za nowego gina
Wiolka nooo nic groźnego to wyrwanie -to później mało przyjemnie jak znieczulenie schodzi:-( ja tam raz na konowała trafiłam -2 ósemki bez problemu wyrwane i zagojone
a On stwierdził że dla swojej córeczki to nago by w tym mrozie po wodę poszedł
Aga34 hmmm bo to jest tak -20 tygodni to nie granica magiczna po której wszystko mija i jest ok, taki jest 36tc kiedy ciąża jest już donoszona, maluszek rozwinięty w pełni z płuckami i na dodatek nic się złego nie dzieje... chociaż też są obawy bo zatrucie ciążowe bo jak się maluch źle przekręci... ech... no jesteśmy mamami -nasz los się martwić... ja się dobrze czułam po 22tc no i przed 27 -wtedy nic nie bolało i było tak bosko... im później tym gorzej żeby przestać bać się porodu tylko się o niego modlić
Co do seksu -może się boisz?? ja jak się bałam to był koszmar... bo myślisz czy wszystko ok -czy nie zrobisz krzywdy -a ja raz jeszcze skurczu dostałam -panika
lekarz powiedział ze nawet skurcz jest normalny i nie ma przeciwwskazań -no to pomyślałam "jakby w ciąży seks był zabroniony to by dziura zarastała"
-w końcu natura wie lepiej;-) więc luz, masaż... bo to ulga na obolałość wszelką a jak podczas tego masu masu robi się coraz milej to wtedy nie ma co za dużo myśleć:-) Co do małżonka -kłócicie się bez powodu -ja tak robię jak mi źle psychicznie -nie mam się na kim wyżyć -to jest pod ręką On... i tak było po tej wizycie u gina i tak jest przed każdą kolejną -że napięcie wzrasta -a kto jak nie On ma dostać
to normalne i czasem bardzo się staram -czasem wychodzi czasem nie... i później przepraszam bo wiem że to moja psyche....:-(Syla11 ile ja obaliłam sama martini ze sprtem to moje -Ty przynajmniej z psiapsiółka się napijesz -ja sama potrafiłam wytrąbić parę drinków aż zasnęłam... wypłacz się napij -nie pomoże ale nie zaszkodzi... jak to mówią
ALKOHOL PROBLEMÓW NIE ROZWIĄZUJE -ALE MLEKO TEŻ NIE
Daaa no i w Twoich rękach (no może nie dosłownie rękach) stworzenie potomka -a nasza rola to wierzyć, wspierać, modlić się i trzymać kciuki

Missiiss wejdź do gabinetu tego i mu powiedz że tu pół Polski czeka na wieści -a On niech sobie kogoś innego później przyjmuje

Annas lekarze są po to zeby czasem ich nie słuchać -trzymam kciuki za nowego gina

Wiolka nooo nic groźnego to wyrwanie -to później mało przyjemnie jak znieczulenie schodzi:-( ja tam raz na konowała trafiłam -2 ósemki bez problemu wyrwane i zagojone

Wczoraj wrócił do domu tak padnięty, że już nie miałam odwagi go zaczepiać
No nic.... Trzeba będzie się bardziej starać, bo termometr poszedł w odstawkę 