• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Ewela to prawda, że u nas obniżki to nie obniżki. Choć ja swój sweterek kupiłam przeceniony z 59 na 39zł. Zawsze to coś :-)

A co do tabletek: tabletki można brać przez dłuższy czas. Ważne, by bodajże jak dobrze pamiętam co 2 lata zrobić od 3 do 6 m-cy przerwy. Wiadomo, że tabletki to ingerencja w organizm i każdy człowiek znosi to inaczej, ale tak jak wcześniej pisałam teraz tabletki są z małą ilością hormonów. Nie to co kiedyś, że dawki były końskie. Dlatego są bezpieczniejsze niż w latach młodości naszych mam np. Ja miałam to szczęście, że mi one służyły. Ani nie tyłam, ani nie rzygałam, ani głowa mnie nie bolała. Nic. A po odstawieniu cykle miałam jak w zegarku (a przed tabletkami zdarzało się, że na @ czekałam po 60 dni lub więcej), a w ciążę zaszłam też stosunkowo szybko, bo w 4 cyklu.

Karolcia a ja znowu po poronieniu chciałam wrócić do tabletek na ten czas póki nie dostanę zielonego światełka, bo nie lubimy z moim M ani gumek ani przerywanych stosunków. I tu z kolei okoniem stanął mój gin, który powiedział kategoryczne nie. I w chwili obecnej jestem mu za to wdzięczna. Choć wtedy byłam zła.
 
Ostatnia edycja:
reklama
nie można brać clo bez monitoringu
Można zrobić sobie tym krzywde

a ja wywoływałam @ po prawie 3 miesiącach czekania

Kasik tak patrze na Twojego aniołka,ze 27tc. współczuje,teraz pewnie jestes cały czas w nerwie az minie ten 27tc to dopiero sie wyluzujesz. Ja tak miałam u siebie,ze czekalam,az minie 12tc i 4 dni to dopiero sie uspokoiłam i latałam co dwa-trzy tyg do lekarza na kontrole czy serce bije, to straszne jest :blink:
 
nie wydaje mi sie żebym wtedy bardziej wyluzowała. Bo człowiek i tak zdaje sobie sprawę że może coś się stać zawsze. Jedyne co to pewnie zacznę wtedy coś kupować:-)

jutro ide na badanie z przeziernością,szkoda że idę tak wcześnie bo ten gościu to specjalista od płci
 
kasikz wiem ze nie mozna bez mon itoringu. sama sobie nie wymyslilam tego :) lekarz mi powiedzial ze jak nie dostane okresu do 16 lutego to bedzie 40 ktorys dzien cyklu to da mi na wywolanie okresu i pozniej na jajeczkowanie i od razu bede ta heparyne brala po okresie ... narazie nic konkretnego co bede brala to nie wiem bo umowilismy sie na 16tego ale pojde 11 tego bo 16tego mam prace i bede wsio wiedziala chyba ze sie rozkreci teraz ;-) napewno monitoring bdzie a jak nic o tym ni epowie to i tak przyjde na podglad bo wole wiedziec kiedy moge zajsc w ciaze :-)
 
kochana znam kupę osób którym ten sposób pomógł. I tobie tego życzę. Co do zastrzyków to ja przyjmuje i da sie przeżyć , wiec na pewno dasz radę. Myśe że będziesz brała clexane tylko w większą dawkę
 
Karola nie chce cie zamartwiac,a moze juz to wiesz. Ale duzo czytałam na ten temat i własnie te dziewczyny ,które przez długi okres czasu zarzywały tabletki anty miały problemy z zajsciem i utrzymaniem ciazy. I lekarz mi tez to mowil,zeby długo nie brac,bo moga byc problemy.

Wiem....ale zakładam, że jak zrobiłam 3 lata odstawki to może to nie one mi szkodzą....
no i tak jak pisze Asia co jakis czas odstawiałam je na 3 miesiące.....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry