• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

kasiu za bardzo nie rozumiem ale mogę ci napisać tyle że ja w prawej nerce mam zastój całkowity czyli mocz stoi na całej powierzchni a w lewej jest na 2cm już . Pytałam ginki i powiedziała że to małej nie zagraża tylko mnie boli i ja się źle czuje i ciężej mi się oddycha. Więc z tego co ja wnioskuje to twój zastój w nerce nie zagraża dziecku, mi nie chce ginka zakladać cewnika i odciągać moczu tylko dlatego że po porodzie mogę mieć wtedy poważne problemy i tym sposobem będziemy to obserwować bo jeśli będzie bardzo źle to wtedy zrobią cesarke wcześniej.
 
reklama
KAROLA ale ten zastoj jest u małego
Dr hab. n. med. Joanna Dangel do niej mam się zglosić na usg i echo podobno jest jedną z najlepszych w Polsce
dziewczyny nerki są do niczego jak to dzś okreslono a człowiek bez nerek nie może życ więc ja już zgłupiałam naprawde
pojde do tego mojego gina we wtorek wezmę ze sobą R i niech in mi powie co mamy dalej robić i bez konkretnych wiadomości z tamtąd nie wyjdę
a do tego czasu musze się trochę wyciszyc po dzisiejszym dniu mam temperaturę i wymioty a to nie jest dobre ani dla mnie ani dla Karolka
 
Kasiu , przytulam Cie mocnisto.
A o naszej służbie zdrowia .......to ona jest chora.
poczytałam troche o wodoglowiu , poradnia.pl , nie wszystkie przypadki są beznadziejne , chłopcy z tą wadą mają większe szanse na normalny rozwój niż dziewczynki
tak bardzo chciałabym Cie pocieszyć
 
karola ale ten zastoj jest u małego
dr hab. N. Med. Joanna dangel do niej mam się zglosić na usg i echo podobno jest jedną z najlepszych w polsce
dziewczyny nerki są do niczego jak to dzś okreslono a człowiek bez nerek nie może życ więc ja już zgłupiałam naprawde
pojde do tego mojego gina we wtorek wezmę ze sobą r i niech in mi powie co mamy dalej robić i bez konkretnych wiadomości z tamtąd nie wyjdę
a do tego czasu musze się trochę wyciszyc po dzisiejszym dniu mam temperaturę i wymioty a to nie jest dobre ani dla mnie ani dla karolka

kasiu nie doczytałam przepraszam poprostu szlak mnie trafia na tych lekarzy ile można czekać na wyniki i konkretne informacje. To nie jest do cholery przeziębienie tylko poważne sprawy a oni zwodzą :-(:-(:-(.
 
dziewczyny nerki są do niczego jak to dzś okreslono a człowiek bez nerek nie może życ więc ja już zgłupiałam naprawde

Kasiu, nie wiem jak jest u dzidziusiow w brzuszku, ale jeśli nerki nawalają to robi się przecież przeszczepy, a wcześniej zanim znajdzie się nerka to praca nerek jest zastępowana dializami, mam nadzieje ze jak dzidzia jest jeszcze w brzuszku to też da się coś zrobic, na wizycie u tej pani dr napewno się wszystkiego dowiesz, przytulam
 
Jak już któraś wcześniej napisała.... mam nadzieję, że to jest przypadek z serii "moje dziecko miało urodzić się chore, a okazało się, że nic mu nie jest"....
 
Kasiu wg mnie to nic nie pozostaje jak szukanie lekarza który WAM pomoże a nie tylko będzie mówił że jest źle :wściekła/y::no::angry::crazy:
Dziewczyny coś mówiły o Łodzi -sprawdź ten trop, Warszawa ,następny! Udaj się do tej ginki co pisałaś wcześniej i powiedz że odchodzisz od zmysłów! A nie czekaj bo osiwiejesz!
Wiem jak Ci ciężko.. baaa nie .. nie wiem jak Ci ciężko nawet nie potrafię sobie tego wyobrazić ale MUSISZ jeszcze znaleźć siły w sobie by powalczyć.. może o ten zabieg..dla maluszka Karolka!! Jeśli wady są rozwojowe to przecież da się je leczyć??????????
Jesooooo przecież musi być jakaś szansa i KTOŚ kto WAM POMOŻE! Chętnie bym podzowniła za Ciebie do szpitali i lekarzy ale nie "siedzę w temacie" i jak zaczną drążyć temat to polegnę i nic z tego... Ale jutro rano pierwsze co to bym obdzwoniła wszystkie znane i mniej znane instytucje Matki i Dziecka, Łódź, Warszawa.. gdzie zajmują się "ciężkimi" przypadkami...
Kasieńko... musisz jeszcze dać radę.. Nie poddawaj się i nie czekaj.. Lepiej działać i mieć świadomość że zrobisz wszystko.. A nie wierzę że nie przeniosłabyś gór by wszystko okazało się tylko złym snem!
 
reklama
Kasiu przytulam i nadal wierzę że wszystko będzie dobrze.

Pożegnam się dzisiaj a Wami bo po ostatniej nieprzespanej nocy niezbyt dobrze się czuję. Dobrej nocki wszystkim
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry