wiolka_1982 - pierwsze slysze o takim skutkach duphastonu. Ja tylko słyszałam o bólach głowy , nudnościach i wymiotach
karolcia- własnie widze że twoj suwaczek starankowy starsznie szybko leci :-)Powodzenia u zebologa.
Aniołki - trzymam kciuki za wizyte i czekam na wieści. Podziwiam cie. Nie wiem czy ja bym tak dała rade usg w 18tc?
Jakieś wieści od Kasi i Karoli?
U nas wszystko w porządku. Mała kopie, w czwartek idziemy do gin i zobaczymy ile juś waży
karolcia- własnie widze że twoj suwaczek starankowy starsznie szybko leci :-)Powodzenia u zebologa.
Aniołki - trzymam kciuki za wizyte i czekam na wieści. Podziwiam cie. Nie wiem czy ja bym tak dała rade usg w 18tc?
Jakieś wieści od Kasi i Karoli?
U nas wszystko w porządku. Mała kopie, w czwartek idziemy do gin i zobaczymy ile juś waży
:-), mój piesek został uśpiony w zeszłym roku:-(.Też warczał na dzieci ,ale ich nie gryzł nigdy tylko ostrzegał i uciekał z "fochem" pod ławe jak je widział, pocieszny był.:-(







A ja nigdy nie mówiłam, że mój Pies nie gryzie...bo gryzie i jest wredny....ale na każdym kroku powtarzamy, żeby do niego nie podchodził....a za warczenie nie zabija się psa...kurde...nawet za ugryzienie bym ręki na psa nie podniosła....w końcu jak on ma się bronić...nie odepchnie, nie uderzy...tylko zawarczeć może żeby go zostawić w spokoju....;-)Cała rodzina stwierdziła, że ona jest chora psychicznie, albo conajmniej niezrównoważona i powinna się już dawno leczyć.