KOchane wpadam się niedzielnie przywitać i życzyć miłego przyszłego tygodnia
Ewelka, GRATKI WIELKIE I DUUUŻO ZDRÓWKA DLA CAŁEJ RODZINKI!!!!
Aniołki, nie martw się na zapas, na pewno wsio będzie ok-ja nieźle imprezowałam na wyjeżdzie urlopowym nie wiedząc, że jestem w ciąży, a później taka wiadomość, więc też się martwiłam, ale podobno jak się nie wie, to się nie liczy

"ucha" do góry!!!
mamaAmelusi, Kochana, gdzieś Twoje dwie krechy przegapiłam

gratuluję Ci ogromnie!!!!co do bóli krzyżowych, to na początku miałam przeróżne, zwłaszcza takie, które raczej kojarzyły się z @, ale przeszły.
wiecie, czasem mam wrażenie, że te wszystkie nasze bolączki ciążowe, to w dużej mierze wielkie oczy naszego lęku związanego z poprzednimi doświadczeniami niestety, chociaż nie wolno ich bagatelizować...
Daaa, jak tam Twoje smopoczucie?boszesz, to już 21 tydz!!!ale leci ten czas, kiedy ja doczekam....zapisałaś się do szkoły rodzenia?
a ja dalej zdycham, upały mnie wykańczają.mało tego myślałam, że w miarę upływu czasu będzie coraz lepiej, a tymczasem apetyt tracę, coraz więcej rzeczy śmierdzi, mdłości coraz "wyżej w przełyku", siły na nic nie mam.chyba jednak zdecyduje się na jakieś krótkie zwolnienie, bo ostatnio w pracy to szaleństwo było i do domu z bólem brzucha już wracalam.
buziam Was Wszystkie mooocno!!!