• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Witam wszystkich!!!!Pewnie Wam przeszkadzam ale to forum mi jakoś wasze pomaga. Długo tylko zglądałam ażpostanowiłam napisać.3 tyg temu( 13.06.2008r- piątek) miałam zabieg łyżeczkowania( dzień wcześniej usg wykazało poronienie chybione w 11 tyg).Strasznie to przeżyłam- pierwszy tydzin wyłam jak bóbr, nie umiałam się z tym pogodzić( mam już synka 3 letniego, ciaza przebiegała wzorowo, nawet nie zdawałam sobie sprawy ,że może coś się zdażyć). Powoli przyjełam do wiadomości co się stało.....wynik hist-pato nic nie wykazał.....Lekarz powiedział ,że takie poronienia zdażają się b. czesto na 10/4- to niesprawiedliwe.....dlaczego???/:no: nikt nnnnnnnnie umie odpowiedzieć. Powiedziano mi również ,że takie przypadkowe poronienie zdaża sie się raz( za argument podał,ze mam już dziecko i poprzednia ciąża była udana), że nie powinnam się martwić na zapas........Strasznie marze o drugim dzieciątku,,,,,,,i czekanie 3 miesięcy mnie wykańcza......zastanawiam się czy mogę starać sie po 2@( 2,5 m po poronieniu- czytałam nza forum,że dużo jest dziewczyn które szybko zachodziły w ciążę i im sie udawało...........!!!!1 :smile: Czy jest ktoś w podobnej sytuacji,,,,,kto bardzo chce mieć dzidziusia i nie chce tyle czekać..........a może komuś się już udało....Bardzo proszę o posty: bardzo mi pomogą tak jak pomogły przetrwać pierwsze tyg,,,,,, z góry bardzo dziękuję...i życzę wszystkim, żeby się udało!!!!!!!!!!!!!!!!trzymam za NAS Wszystkie kciuki!!!!!!!!!!:-)


hej
moja ciaza tez przebigala swietnie wszystko bylo prawidlowo a 18.06.2008 mialam zabieg:((((((((((((((((((((((((((((((( jeszcze nie bylam u lekarza ani nie odebralam wynikow bo caly czas musze siedziec w pracy a tam mozna tylko do 14 wiec musze poprosic znajomego zeby odebral. czytalam ze najlepiej poczekac od 3 do 5 , 6 miesiecy z zajsciem w kolejna ciaze zeby wszytsko sei dobrze zregenerowalo i ja mam zamiar czekac do pol roku (mam nadzieje ze mi sie to uda) bo jak bym znowu poronila to drugiego razu juz bym chyba nie przezyla:((((((((((((((((((( wiec chce sie najpierw upenic ze wszystko jest w porzadku zrobic wszystkie mozliwe badania i wtedy do dziela
to forum jest naprawde super ciesze sie ze tutaj trafilam
 
reklama
Mirka wierzę,ze boisz sie cieszyć ale zamartwianie sie nic nie da a może jedynie zaszkodzić....więc głowa do góry,jesteś w kontakcie z ginkiem i udzielił Ci "pierwszej pomocy" więc nie ma sie czym martwić.Musisz byc teraz silna i dzielna!
Kasiek...witaj,szkoda tylko,ze w takich okolicznosciach-przytulam i zagladaj tu jesli tylko masz ochotę....mi bardzo to pomogło przejśc przez te trudne chwile...
 
Ostatnia edycja:
kochana napewno sie uda ja juz tez 3 mam mocno kciuki zobaczysz wszystko bedzie dobrze:))))))

a u mnie nromalnie szok dzisiaj mialam dzien dobroci normalnie od dziekana ddostalam sliczne kwiatki a od takiego wykladowcy finlandie:))) a podkreslam nie mam dzisija zadnego swieta:)))
a moj kochany promotr nirmalnie tez mnie zadzwil tyle razy chodzilam do niego z moja praca i mowil ze sie do niczego nie nadaje a dzsiiaj powiedzial ze kilka zmian kosmetycznych i sie bronie kierwa jakie wszystko jest dzisiaj piekne:)))

zaraz ogarne co tam napisalyscie :)))
pozdrawiam wszytskie:)))
 
Mireczko będzie dobrze, cudowne zdjątko :) Hurrra :):):)

Kasiekkm, witaj w naszym gronie jesli przegladałaś posty to zobaczysz ze powolutku każdej z nas się uda, ja też mam trzyletniego synka i bardzo często słyszałam że mam dla kogo żyć, tylko nikt nie był w stanie zrozumieć tego że to też było moje dziecko, moj aniołek. Czasem wystarczą dwie @czasem dziewczyny zachodzą przed pierwszą @, tak naprawdę wszystko zależy od nas od tego kiedy będziemy gotowe, ja też marzę o malutkiej dziewczynce i też czekam z niecierpliwością, ale los bywa przekorny czasem nie mamy na niego wpływu. Jeśli o mnie chodzi to już zaczeliśmy starania a jestem po 2 @ teraz czekam na 3 mam nadzieję że nie doczekam się:)
 
kasiek nie przeszkadzasz nam tutaj nawet tak nie myśl zobaczysz z czasem wszystko jakoś sie ułóży nauczysz się żyć z tym bólem a nie będzie bolało tak m ocno przytulam cię cieplutko

mirka GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!! jak strasznie się cieszę zobaczysz teraz będzie dobrze.a może spotkamy sie na lutym czy ty juz marzec?

Byłam wczoraj u ginka i prycham na was z całych sił wszystko jest ślicznie usg co prawda nie miałam (bedzie 30 lipca) ale przy badaniu lekarka stwierdziła że pieknie wszystko urosło (macica:cool2:) a jakby cos było nie tak np. serduszko by nie biło to na pewno by nie urosło bo nic by się nie rozwijało.termin przesunął mi się na 11 lutego.więc mimo wszystkich dolegliwości jestem ogromnie szczęśliwa:-):-):-)
 
reklama
Mireczko ale piękny teścik:-)
Wszystkie trzymamy kciuki za piękną fasoleczkę i pamiętaj nie przeciążaj się za bardzo tymi owockami.....

Kasiek- witaj wśród nas, tu możesz mieć pewność że nie przeszkadzasz!!!! ja też cvzekam na pierwszą @ tyle że muszę też czekać na wyniki badań przed staraniem się, czyli ok 2 miesiące.
myślę że jeśli wszystko będzie ok to możesz sięstarać już po 2@.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry