• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Karolciu zapomniałam napisać na wieściach brzuch też mnie bolał @ dość długo.ratowałam sie nospą jak bolał za bardzo.ja bym zrobiła progesteron (bo mój był akurat niski np) a jak będzie ok to faktycznie możesz pójść za jakiś czas,ja już pisałam ,ze w pierwszej ciąży poszłam późno i naprawdę jeszcze długo potem było ok.ale decyzja należy do Ciebie

Aligator gratuluję!!! strach jest ale musimy próbować być spokojnymi dal dzidziusiów
queenie dziękuję już lepiej:) muszę dodzwonić się do gin i umówić na wizytę
Ewciu my straciłyśmy dzidziusie w tym samym czasie praktycznie,ja też właśnie jakos te 10miesięcy z trudem zniosłam:( pomnika nie zrobiłam i to mnie dobija,ze zaraz rok minie:( no ale czasu nei cofniemy i nic nam dzieci nie zwróci
Słodziutka dobrze,że się odezwałaś.pozdrawiam:)
 
Karolcia, tak pomyślałam, że może nie powinnam była Ci radzić, żebyś zrobiła, co sama bym zrobiła w takiej sytuacji. U mnie przed pierwszą ciążą lekarz powiedział, że jeśli będę chciała zajść w ciążę, to trzeba będzie robić USG około połowy cyklu i je powtarzać. Nie chciałam robić (starać się o dziecko) tego z zegarkiem w ręku, jak w Kasi i Tomku (Kasia przerywała Tomkowi grę w karty z kolegami, bo to już pora). Skłamałam lekarzowi i powiedziałam, że wcale się nie staramy, a po dwóch miesiącach zadzwoniłam, że test ciążowy pozytywny. Czasem człowiek chce uciec od tych wszystkich badań, kłucia, kontroli lekarskiej, białych fartuchów. Ja to rozumiem. Przeszłam swoje, dużo w przeszłości chorowałam i służby zdrowia miałam czasami po dziurki w nosie i tego, że lekarzom się czasem zdaje, że są panami życia i śmierci. To nie oni decydują. Najlepiej zrób tak, jak Ci serce podpowiada. Wierzę, że będzie dobrze. Ktoś tutaj kiedyś napisał, że za granicą lekarze nie dają nic na początku ciąży. Może coś w tym jest. Pomyśl jeszcze, popatrz, co dziewczyny piszą. Cokolwiek zrobisz, będzie dobrze, to będzie Twoja decyzja.
 
Calogera a ja właśnie weszłam bo przypomniało mi się,ze zapomniałam Ci odpisać.
jak coś się dzieje odrazu do szpitala i nie potzreba skierowania

Niucha 500 to już całkiem całkiem:) dobrze, że nam rosną dzidziusie tak ładnie
 
isza bardzo mi przykro:( przytulam,lampeczka dla Twojego aniołeczka[*]
uda się popatrz ilu nam się udało,a strach nie mija...ale trzeba starać się go minimalizować.zostań tu z nami.poczytaj o nas i zobaczysz,że nie jesteś sama.tu znajdziesz zrozumienie i wsparcie
 
Elżbietko-dziekuję za odpowiedź na temat terminu badań progesteronu i prolaktyny.
Karolciu,ja bym jednak poszła do lekarza, nie pozwól sie badać , ale moze jakieś leki by się na wszelki wypadek przydały.Chyba lepeiej czasami zrobić więcej niż mniej.
 
isza potrzebujesz,bo bardzo boli i niestety ten ból na zawsze już zostanie,ale tu łatwiej przez to przejść.każda z nas ma dołki,jak mi mówiono ,że po pół roku jest jeszcze gorzej nie chciałam wierzyć,myślałam,że najgorsze już za mną,ale już minęło 10miesiecy i neistety bywa różnie.dlatego tu jesteśmy i wspieramy się,cieszymy nowymi dzidziusiami.a uwierz,ze jest ich coraz więcej,wejdź na wątek lista naszych skarbów a sama się przekonasz
 
reklama
Cześć Babki ,
Ale fajowo , Karolcia moje najszczersze gratulacje!!!!!
Słodziutka , ty smyku , nie było cię trochę! Ale odpoczywaj i niech laleczka rośnie!
A Asik biedny maszeruje za te nasze intencje
Witam Isze , Aligatora i Ikke , bardzo nam miło że zaglądacie tutaj .
Anetha , fajnie że zajrzałaś , spokojnego wypoczynku i duuuuużo seksiku na plaży! A przywieziesz fasolkę jak Karolcia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry