Witam babeczki!
Ja na chwilkę, bo w pracy jestem i zaraz muszę zmykać na zajęcia.
Dzięki za słowa wsparcia i buźka dla wszystkich.
Anniunia tak mi przykro, że znowu którejś z nas nie wychodzi. Ja też jestem w podobnej sytuacji z tym, że czas mnie bardzo goni i może mi go zabraknąć na kolejne próby. Wiem co czujesz. U mnie ostatnim razem było podobnie. Ciąża wyglądała na dwa tygodnie młodszą, potem już na trzy. Zarodek znaleźli dopiero na usg w szpitalu, bo najpierw myśleli, że to puste jajo płodowe. Na wyniku histopatologicznym jednak były komórki zarodka. Okazało się, że miałam zaśniad groniasty częściowy. Przez to paskudztwo przez rok muszę dać sobie spokój. Cieszę się jednak, że obyło się bez chemii.
Na początku z mężem stwierdziliśmy, że już nie chcemy próbować, ale powoli nam przechodzi. Patrzę na Kirę i Słodziutką i myślę sobie, że może jednak warto próbować do końca, bo mogę sobie nie wybaczyć, że może coś by z tego jednak wyszło a my nie podjęliśmy wyzwania. Do póki żyjemy możemy próbować. Mam nadzieję, że Tobie też się uda, może nawet teraz, bo cuda się zdarzają a jeżeli nie, to życzę dużo siły i wytrwałości. Mam nadzieję, że z czasem wyleczą się rany i znajdziecie siły na kolejne próby. Tego życzę z całego serca!
Dziewczyny czy oglądałyście wczoraj program o dzieciach w Nigerii? Makabra! Tam dzieci w świetle wiary chrześcijańskiej posądzają o czary! Maltretują je, głodzą, grzebią żywcem, podpalają, słowem katują w okropny sposób, żeby wypędzić z nich szatana jeżeli rodzice nie mają masy pieniędzy na egzorcystę. Egzorcyści czerpią z tego ogromne materialne korzyści. Dzieci nie majątam żadnych praw i nikomu nie grozi żadna kara za zabicie, czy skatowanie dziecka! Te dzieci, którym udaje się przeżyć, błąkają się po ulicach. Znalazł się Anglik, który opiekuje się tymi dziećmi i walczy o ich prawa, ale to bardzo trudne. Rozpacz i smutek wyzierający z oczu tych dzieci łamały mi wczoraj serce na kawałki! Dzieci są w różnym wieku, od niemowląt po nastolatki. Dlaczego Bóg na to pozwala? Czy on naprawdę istnieje? Jak może się spokojnie patrzyć na cierpienie tych najmniejszych i najbardziej bezbronnych z nas?!
Moje problemy od wczoraj zmalały do zera! Kocham moich chłopców i cieszę się z tego co mam! My chyba tak naprawdę nie zdajemy sobie sprawy z tego jakie cierpienia przechodzą ludzie na tym świecie! Oczy tych dzieci będą mnie prześladować do końca życia!
http://cia.bzzz.net/polowanie_na_dzieci_czarownice_w_nigerii
Tak więc nie poddawajmy się, bo mamy wiele możliwości o których inni mogą tylko pomarzyć!
Ściskam Was wszystkie mocno!