karollcia33
Fanka BB :)
iza44441-ja wogule nie poruszam tematu jego mamusi w domu ale jak on gada z nią przez telefon to pózniej sie wyładowuje na nas i to jest najgorsze.niech sobie gada jezdzi do niej ale nie naszym kosztem.wiesz ona mu mózg wypierze i on się jej poddaje a najgorsze jest to że mi mówi ze ona go denerwuje itp a jak dzwoni to on jest milutki az sie zygac chce.nie nawidze takiej dwu licowosci.on sie boi jej sprzeciwstawic.ja nie chce żeby on wybierał bo to jest bez sensu.
Żyjcie po prostu swoim życiem, a ją zlewaj i tyle, no chyba ze masz na tyle siły,żeby "zaprzyjaźnić" się z teściową, dla mnie doraźnie to było dobre rozwiązanie, ale zaprowadziło mnie do wielkiej nerwicy i tyle