• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

witam się...
to już jesteśmy we trzy...JA, Lilijanna i anastazja1m - z czerwcowymi boboseksami....czyli jeszcze 4 @ i działamy kochane...ale się będziemy nakręcać.....

miłego dnia...dobrze, że juz piątek...w weekend odpocznę od pracy...i naciesze się męzem.
 
reklama
Iza44441- ja mieszkam w małej mieścince koło rybnika.
Ja gdyby była najmniejsza okazja to zwiałabym gdzie pieprz rośnie, Choćby mnie mieni dać do jakiegoś domu dziecka czy cos podobnego byle jak najdalej od tych dwuch szalonych kobiet
 
Witam!

Babeczki porozsyłałam do niektórych z Was wiadomość na PW. Nie weźcie mnie za wariata, ale skoro wiele z nas lubi biegać do wróżek, to spróbować można i tego. Poza tym według mnie, to bardzo mądry i życiowy tekst. Te babeczki, które nie wiedzą o czym piszę mają dużą szansę dowiedzieć się od pozostałych koleżanek o czym mówię. Nie wysłałam do wszystkich, bo straciłam rachubę komu już wysłałam a komu nie.

Pozdrowionka

A tak na marginesie Lilijanko ?:szok::eek::confused:?:shocked2::errr::surprised:?:oo2::rolleyes2:?:huh: czy ja dobrze przeczytałam, że Ty w czerwcu zaczynasz starnka razem z Karolcią?

Aha, jeszcze jedno, czytałam ten post, o którym piszecie. To zgroza!!! Tu śmierdzi kryminałem. Ja bym tą matkę, znaczy się babkę, do więzienia wysłała. Powinna otrzymać karę za usiłowanie zabójstwa!

No i jeszcze jedno, wybaczcie staruszce :) Kto tu pisał coś o Gliwicach, hę?
 
Ostatnia edycja:
dziewczyny dzisiaj rano zobaczylam dwie kreski, druga jest slaba ale mocniejsza niz wczoraj - chce mi sie plakac ze szczescia!!!wiem ze teraz bedzie wszystko w porzadku - wierze w to!!!
 
droga trawo
myslalam ze jestem sama ze tylko mnie moglo spotkac taki pechowy los ale jednak widze ze ni tylko ja przez to przechodze
Kasiu2011 - każda z nas tak myślała dopóki nie znalazła się tutaj, dopóki nie zobaczyła jaki to ogrom tragedii, ile poronień, ile nienarodzonych dzieci, ile płaczu, żalu, niezrozumienia, bólu. I my małe istotki z tym wszystkim musimy się zmierzyć z miłością, której nawet śmierć nie rozdzieli, z brakiem tulenia, całowania małych rączek i nóżek, brakiem "mama", "tata", nie będzie tortu na roczek, nie ma nic, jest pustka i miłość w sercu na zawsze. Ale jest coś jeszcze, jak każda Aniołkowa Mama znajdziesz w sobie walkę o cud, nadzieję na małe rączki i nóżki, wiarę, że uda mi się być mamą nie tylko Aniołka. Trzymam kciuki i powodzenia.

Jak nie masz sił pisać, próbuj małymi zdaniami, tak się zaczyna terapia, z czasem ręce same będą klikać. Nie musisz odnosić się do wszystkich postów, nie o to chodzi, chodzi o to byś znalazła te, które Ci pomogą, a przy okazji nawet nie będziesz wiedzieć kiedy i jak Twoje posty pomogą innej Aniołkowej Mamie.
 
reklama
cześć dziewczyny
Ja tylko na chwilkę oj wczoraj mnie nie było bo byłam na balu w przedszkolu oj działo się
Pan kamerzysta się nie pojawił i musieliy kręcić na 3 kamery.
no a ja była dziś pobrać krew.
I powiem Wam kochane że źle się czuje.Niby mnie mdli tak mi bee jest
Poprzednie ciąże były bezobjawowe a teraz masakra.no ale każda ciąża jest inna
wymiotować nie wymiotuje bo nie chcę zaczynać bo boje się ze zacznę i wtedy juz bedzie cały czas.
Macie jakies rady na to?
AGA-GRATULACJE!!!!!!
&EWCIA-
idziemy razem kochana przejdziemy przez to razem:)Razem raźniej.A jak sie czujesz?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry