Witajcie dziewczynki,
kłaczek, pamiętam, ze jeszcze niedawno myślałaś o biznesie z ozdóbkami ręcznej roboty, ale widzę z twojego entuzjazmu, że wymyśliłaś coś innego i skoro zapotzrebowanie 100% to bierz się do dzieła. Nie wiem czy to prawda, ale słyszalam że warunki samozatrudnienia w UK są dużo korzystniejsze niż w PL
zjola- cieszę się bardzo, że wyniki super, w pewnym momencie zaczęłam sie zastanawiac czy ty wogole mialas zasniad, bo wiem, ze betę ciężko zbić w tych niskich rejestrach. Ja na początku mialam 411 000, po dwóch tyg spadło do 25000, potem nieznacznie przyrosło. brałam 7 serii chemii, z czego 4 poszły na zbijanie bety od 18. Zresztą wszystkie kobiety z ktorymi pisalam na forach pisaly że najciężej zrzucić te ostatnie jednostki
Moj lekarz mówił, że jak beta będzie spadała regularnie tydzien po tygodniu do normy, to starac się można po 6 miesiącach, bo wtedy mozna mowic o jakiejs lekkiej formie zasniadu. Trzymam kciuki z genetykiem, oby przyczyna, jeśli ją znajdziecie, była błacha i wyleczalna!
EwelinaK- pół nocy nie spalam po tym trzęsieniu, rano mówili w TV, że w miescie bylo 4,9 stopni w skali Richtera. w epicentrum gdzies w Suezie bylo 7stopni
A ta Tunezyjska przygoda piękna, jest co wspominać. Ja mialam podobną w Grecji na Krecie, mialam może 19 lat, tez kelner z hotelu, niewiele zresztą starszy oprowadzal mnie po okolicy, ale raczej było to na przyjacielskiej stopie choc nie zaprzeczę że też zauroczenia z mojej strony

)) Zapewne wiele kobiet ma podobne. Najważniejsze jednak, nawet jesli to jakaś wielka miłosc, albo zwłaszcza jesli to miłośc to trzeba dac sobie czas na wzajemnie poznanie siebie i swoich kultur zanim zrobi się ten pierwszy krok. Niestety wiele kobiet dziala impulsywnie i potem rodzą się tragedie przez zwykle nieporozumienie od samego początku.
Nie smuć się z powodu @. Przyszła to i pójdzie. wiem wiem bzdury gadam, bo ja jak przychodzi to wyję przez 2 dni. Moze za bardzo chcesz? Moze to wszystko przez stres? Może własnie dystans jest teraz najbardziej potrzebny
As- hm przyjemny poranek

na pewno się za tobą mocno stęsknił
Ja tak jak kłaczek, wolę dłużej, a przede wszystkim wieczorem. Rano jestem raczej mało komunikatywna i potrzebuję czasu, spokoju i ciszy żeby się obudzic
czarna, tylko się czasem nie obwiniaj, że poroniłaś, kiedy on tak bardzo chciał. Oczywiscie nie znam ciebie tymbardziej twojego męża, ale czuję, ze dziala tu mechanizm obronny. Lepiej powedziec ze się nie chce, niż sprobowac i się zawiesc. Może czuje presję, moze kiedy mowił o odstawieniu plastrów mial na myśli odstawienie, jesli zdarzy się ciąża to bedzie super, jak nie to tez ok, bez staran bez presji. moze wlasnie tu jest problem
Szczególne uściski dla naszych ciezarówek!
Magda trzymam kciuki&&&&&&&&& oczywiscie daj znac po wizycie
Buzka