Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
A po to wzielam sie za mierzenie tempki, po to budzik drze ryj o 6:20 niezaleznie od tego czy musze wstac czy nie, zeby (KURKA WODNA) wiedziec co jest grane. Poprzedni cykl byl przynajmniej czytelny, choc wyrazistym to bym go nie nazwala nawet w chwil samouwielbienia. Ten odwala jakas maniane. Ano, sprobuje dzis cos poczarowac chlopa mego, choc po 3 dniach po 12h i ostatniej, krotszej nicy, to on moze miec inne pomysly na wieczor. Jutro zobacze co sie bedzie dzialo z temperatura. Doczytalam na FF - jesli nie pojdzie do gory w najblizszych dniach (dopuszczam przedluzenie sie cyklu) to ten jest anovulatory.
Raz mialam odchylke - niewyrazny dolek, potem niby wyzsza, ale z bujawka, potem nie zjechala w dol przed @... Bliznieta byly. Ta bujawka tylko udawala faze lutealna, w rzeczywistosci poszla dodatkowa owulacja. Ano, dzieki za duchowe wsparcie, przydatne aktualnie jak cholera bo nic mnie tak nie drazni jak niewiadoma, jak niejasne sytuacje. Zobacze co sie wykrecie, ale jakos nie robie sobie nadziei w tym miesiacu.Zartujesz...Raz mialam odchylke - niewyrazny dolek, potem niby wyzsza, ale z bujawka, potem nie zjechala w dol przed @... Bliznieta byly. Ta bujawka tylko udawala faze lutealna, w rzeczywistosci poszla dodatkowa owulacja. Ano, dzieki za duchowe wsparcie, przydatne aktualnie jak cholera bo nic mnie tak nie drazni jak niewiadoma, jak niejasne sytuacje. Zobacze co sie wykrecie, ale jakos nie robie sobie nadziei w tym miesiacu.
Emy, zebrałaś już co prawda tyle gratulacji i życzeń, ale ponieważ w grupie siła, to i ja się z ogromną radością i ochotą dołączam :-) i przesyłam fluidy "ochronne" na całe następne 8 m-cy... ;-) Mam nadzieję, że się nie obrazisz, jeśli pozwolę sobie na taką dygresję... otóż, tak mi przyszło do głowy, że dziwnie się to życie plecie...praktycznie dokładnie w momencie, kiedy zmarł twój teść, ty akurat zaszłaś w ciążę... Jedno życie zgasło, a pojawiło się nowe... Jak tu nie wierzyć w przewrotność losu i "równowagę" w naturze... Może naprawdę coś w tym jest...
Ja mu dam Wiktorię. Zresztą już widzę miny jego rodziny na wiesc o takim imieniu. Ja wolę coś krótszego. Mam jeszcze czas

