karolcia81
czekam na szczęście.....
cześc kochane....
a mnie od kilku dni dokucza ząb....ukruszył się jak rwałam w zeszłym roku zęby mądrości....i teraz chyba też juz muszę go usunąć....bo boli jak cholera....i jest nieźle nadkruszony.....i zrobił sie siny....więc....
umówiłam się już do chirurga.....znowu na narkoze....bo muszę coś z nim zrobić przed starankami.....bo jak mi da w kość w najmniej odpowiednim czasie, a tu tabletek sie nie da, leczyc się nie da, rwac tym bardziej.....
to tyle....u mnie.....
no i byle do czerwca......
buziaki....
a mnie od kilku dni dokucza ząb....ukruszył się jak rwałam w zeszłym roku zęby mądrości....i teraz chyba też juz muszę go usunąć....bo boli jak cholera....i jest nieźle nadkruszony.....i zrobił sie siny....więc....
umówiłam się już do chirurga.....znowu na narkoze....bo muszę coś z nim zrobić przed starankami.....bo jak mi da w kość w najmniej odpowiednim czasie, a tu tabletek sie nie da, leczyc się nie da, rwac tym bardziej.....
to tyle....u mnie.....
no i byle do czerwca......
buziaki....
, ale czy to normalne to nie mam pojęcia.Zaczęłam braćw związku z tym nospę. Lekami jestem obstawiona ze wszystkich stron. Ze względu na zespół antyfosfo biorę heparynę-zastzyki robię bez mrugnięcia okiem,encorton i aspirynę a ponadto luteinę dopochwowo, która powoduje jakieś dziwne upławy i utrogestan-potężna dawka progesteronu-tak na wszelki wypadeksię przyda- jak twierdzi lekarz. Martwie się czy to wszystko nie zaszkodzi ciąży. Poza tym wokół wszyscy mi doradzają jak mam o siebie dbać. Jedni radzą by pic dużo soków, inni dziwią się kiedy piję sok pomarańczowy bo cytrusy w ciązy są ble, ogórki ble bo nafaszerowane chemią...mleko blee, aż dziwne że jeszcze nie mam mdłości...
ja też bym musiała iść do dentysty
czy on śpiewa??
budze sie kolo 4 rano i juz nie moge spac,i jest mi strasznie goraca czasem nawet duszno ehhh meczy mnie takie cos powoli