Hopee
Fanka BB :)
Kasia ja też mam obawy, że ciężko będzie mi się skupić na pracy...ale już nie chcę siedzieć w domu...Muszę być dobrej myśli...
Moja ginka też powiedziała coś o 3 miesiącach...ale co lekarz, to opinia, więc chciałam poradzić dziewczyn, które nieszczęśliwie doświadczyły podobnego losu...Tak naprawdę potrzebuję jakiegoś upewnienia, że będzie dobrze...
Od wczoraj czuję ból lewego jajnika...brałam antybiotyk, wiec to raczej nie jest zapalenie...wiec chyba zbliża mi się owulacja...bo takie bóle miałam też podczas ostatniej owulacji...Oby wszystko szybko mi się uregulowało...modlę się o to...bo ja jeszcze nie mam dzieci...a bardzo chciałabym mieć już niedługo...w tym roku kończę 30-stę...
Moja ginka też powiedziała coś o 3 miesiącach...ale co lekarz, to opinia, więc chciałam poradzić dziewczyn, które nieszczęśliwie doświadczyły podobnego losu...Tak naprawdę potrzebuję jakiegoś upewnienia, że będzie dobrze...
Od wczoraj czuję ból lewego jajnika...brałam antybiotyk, wiec to raczej nie jest zapalenie...wiec chyba zbliża mi się owulacja...bo takie bóle miałam też podczas ostatniej owulacji...Oby wszystko szybko mi się uregulowało...modlę się o to...bo ja jeszcze nie mam dzieci...a bardzo chciałabym mieć już niedługo...w tym roku kończę 30-stę...
zwłaszcza zlecone Tobie chlamydię i czyli p-ciała kardiolipinowe warto sprawdzić, bo ich ewentualne rozpoznanie i leczenie może oszczędzić Ci kolejnych niepowodzeń.
Sama w szpitalu też usłyszałam o 3 miesiącach, doktorek powiedział że nie chodzi tu o fizyczne "gojenie się", bo tak naprawdę goi się szybko, tylko jest to margines bezpieczeństwa na wypadek kolejnego poronienia i konieczności wykonania kolejnego zabiegu. Zbyt częste łyżeczkowanie może nieodwracalnie uszkodzić macicę, a konsekwencji łatwo się domyśleć...
Dziś jest 53 dzień po zabiegu i nadal nie mam @. W zasadzie mój organizm świruje od czasu jak odstawiłam tabletki w lipcu 2010- pierwszy naturalny cykl 31 dni, drugi 52, trzeci 55 (w trzecim zaszłam jak wylukałam śluz płodny w 40 dniu cyklu...). Teraz patrzę historia się powtarza.