• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża , starania o pierwsze dziecko

PaulinaS98

Zaciekawiona BB
Cześć dziewczyny , słuchajcie od długiego czasu staramy się z mężem o dzidzię , może wy mi podpowiecie , cykl mam regularny co 28 dni , zażywam kwas foliowy i inne witaminy potrzebne dla przyszłej mamy i dziecka , owulację miałam 13.01.2022 . Ostatnia miesiączka 30.12.2020 , w owulację spróbowaliśmy począć dzidzię a dziś wykonałam betę wynosi 2.30 , wiem że dużo za wcześnie ale chęć poczęcia jest tak ogromna że zaczynam sobie z tym nie radzić. Wspomnę że od 3 dni bolą mnie jajniki i podbrzusze . Czy mogło się udać i powtórzyć betę za około 2 dni?
 
reklama
Betę zrób za jakiś tydzień , za dwa dni wynik może być tak samo wskazujący brak ciąży.
Im bardziej będziesz się tak nakręcać tym gorzej będziesz przechodzić niepowodzenie, a to nie działa tak że jak w owulke trafisz to wtedy bum i jest.
 
Bo to zależy na jakim aparacie lab robi oznaczenie. Bardzo często spotyka się wynik <2.3 lub <2.4. I to jest wynik negatywny. Czasem jest to <0.1. To zależy od czułości aparatu.
6 dni po owu to w zasadzie nie ma możliwości by test czy beta wyszła pozytywna. Bo jest jeszcze potrzebny czas na to, by do zapłodnienia doszło, a potem minimum 6 dni by doszło do implantacji. Beta bywa dodatnia najwcześniej 8 dni po owulacji. Zdecydowanie się pospieszyłaś. Najlepiej zrobić test lub betę w dniu spodziewanej miesiączki.
 
Bo to zależy na jakim aparacie lab robi oznaczenie. Bardzo często spotyka się wynik <2.3 lub <2.4. I to jest wynik negatywny. Czasem jest to <0.1. To zależy od czułości aparatu.
6 dni po owu to w zasadzie nie ma możliwości by test czy beta wyszła pozytywna. Bo jest jeszcze potrzebny czas na to, by do zapłodnienia doszło, a potem minimum 6 dni by doszło do implantacji. Beta bywa dodatnia najwcześniej 8 dni po owulacji. Zdecydowanie się pospieszyłaś. Najlepiej zrobić test lub betę w dniu spodziewanej miesiączki.
A te bóle podbrzusza ? Nigdy mi się to nie zdarzało , są dość kujące i nawracające kilka razy dziennie
 
Bóle podbrzusza (podobne jak na miesiączkę) są normalne. Kłucie w jajnikach także może się zdarzyć.
Ale niestety - ja nie byłam w stanie stwierdzić czy te kłucia/bóle są normalne czy nie. Panikowałam bardzo. W pierwszym trymestrze miałam pewnie z 10x USG. I zawsze będę stała na stanowisku, że lepiej sprawdzić niż potem żałować. Niestety prawda jest taka, że nawet te USG nie pomoże jak ciąża ma się nie utrzymać. Ale człowiek przynajmniej wie, na czym stoi.
 
reklama
Bóle podbrzusza (podobne jak na miesiączkę) są normalne. Kłucie w jajnikach także może się zdarzyć.
Ale niestety - ja nie byłam w stanie stwierdzić czy te kłucia/bóle są normalne czy nie. Panikowałam bardzo. W pierwszym trymestrze miałam pewnie z 10x USG. I zawsze będę stała na stanowisku, że lepiej sprawdzić niż potem żałować. Niestety prawda jest taka, że nawet te USG nie pomoże jak ciąża ma się nie utrzymać. Ale człowiek przynajmniej wie, na czym stoi.
Jedno poronienie mam za sobą , rozumiem doskonale ale coz mam nadzieję że tym razem się udało i sprawdzę to w dniu spodziewanej miesiączki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry