Hehe "wytrzymałam"....:-):-).
A ja właśnie w ciąży to moglabym się ciągle rzucać na mojego M , jeny jak sobie pomyślę to aż mnie dreszcze przechodzą :-). Może dlatego podświadomie nie chcę się z Nim spotykać bo boje się że Go zgwałcę czy coś :-):-).
Ja z tego wszystkiego właśnie najbardziej obawiam się połogu , geroland może mogłabyś co nieco o tym opisać? Dla mnie to przerażające , nie boję się porodu ani nic tylko właśnie połogu...