Malusiu no kevin jest zabójczy

Co do listy i moderatora - jestem za tym, żebyś się tym zajęła jeśli tylko chcesz. Mój wiek 25, ciąża 2, data porodu jeszcze nie wiem konkretnej ,bo karty nie mam, a z usg i terminu om są rozbieżne, ale póki co możesz wpisać ok 14.07 jutro najwyżej sprostuję po wizycie

A ten wątek to gdzie jest?
Marchewka zdjęcia śliczne :*
Suselku brzusio super. Mąż trochę ochłonął, więc póki co nadal pracuje i już przestał jęczeć jak mu wygarnęłam parę rzeczy. Co do poronień to ja z Nadią nic nie czułam, żadnych mdłości ani nic i Nadia urodziła się duża i zdrowa

Nie martw się będzie dobrze.
Kochane jak tam samopoczucie? Dzisiaj ja znowu koszmarnie się czuję, zdrzemnęłam się z Nadią półtorej godziny i boję się, że nie będzie wieczorem spać, a jutro rano do przedszkola musi wstać. Dzisiaj prawie zwymiotowałam w aucie jak jechaliśmy na zakupy, aż mi łzy poleciały... Koszmarnie się czuję, aż po prostu nie wiem co mam ze sobą zrobić.