agniecha83
Fanka BB :)
cześć dziewczynki 
miłego dnia życzę, ja juz zawiozłam Mateuszka do przedszkola, mdłosci dalej mnie męczą, mogłyby już sobie odejść
MamoTomeczka, nie martw się tymi myślami, to normalne, hormony buzują. Ja mam podobne myśli jak Ty czasem, czy dobrą decyzje podjęliśmy, czy damy radę finansowo, jak Mati zareaguje, czy nie ędzie zazdrosny. ale myślę że to normalne obawy. Trzyma sie Kochana!!!!
miłego dnia życzę, ja juz zawiozłam Mateuszka do przedszkola, mdłosci dalej mnie męczą, mogłyby już sobie odejść
MamoTomeczka, nie martw się tymi myślami, to normalne, hormony buzują. Ja mam podobne myśli jak Ty czasem, czy dobrą decyzje podjęliśmy, czy damy radę finansowo, jak Mati zareaguje, czy nie ędzie zazdrosny. ale myślę że to normalne obawy. Trzyma sie Kochana!!!!

najgorzej jest nocą bo potrafię się obudzić spocona, spanikowana, a czasami to budzę się i jestem kłębkiem nerwów, wszystko mnie w koło wkurza i nie potrafię jakoś tego powstrzymać
do tego dochodzi jeszcze strach przed porodem, zazdrość Kuby o małą jak się urodzi, myśli czy ja dam radę z dwójką dzieci, czy poradzimy sobie finansowo, czy podjęta przez nas decyzja o 2 dziecku była słuszna przecież mogliśmy jeszcze trochę poczekać, czy mała urodzi się zdrowa i mogłabym wymieniać bez końca, każda z nas ma jakieś trudności i problemy czasami strach jak to wszystko się ułoży, ale wiemy, że będzie dobrze, musi być
trzymaj się kochana i bądź dobrej myśli