reklama

Ciąża Ze Staraczek 2013

reklama
Dzięki kochane ;-*** na dodatek tłumik mi sie urwał :crazy: tyle razy prosiłam by pojechał go zrobić. No to teraz nie wiem jak w pon do pracy pojadę.

ps. Jutro zielone świątki i wszystko pozamykane :rofl2:
 
A ja juz posprzatalam, ogarnelam zabawki i takie inne, pranie zrobione, a teraz odpoczywam i czekam na dziecię. Doszłam z mężem do tego, że brzuch mi opadł juz w dół. To z jednej strony dobry znak. Może jak pójdę na ten szewek to od razu się coś ruszy i wrócę z Majeczka do domu.
 
Iwo, wszystkiego najlepszego:* Kochana, dobrze że napisałaś o zielonych świątkach, bo zapomniałam a chciałam jutro coś kupić. Dobrze, że dzisiaj jakieś zakupy zrobiłam :P

Kinia, ciesze się, że masz już porobione. Spokojniejsza będziesz :)

U mnie jak zwykle coś nie tak. Mamusią M zadzwoniła do niego dzisiaj z pretensją, że mogą mojego męża wywalić z pracy, bo niby coś ojcu mówili w pracy, a okazało się, że takie plotki rozsiewają osoby, które nie wiedzą o niczym. Te same osoby co gadają na męża gadały, że mój teść złagodził babcię i dlatego babcia nie żyje. Ale teść woli wierzyć plotkom niż dla syna. Teściowej zdaniem M powinien prezesa przeprosić, bo niby stać nie będzie nad na nic. M do matki żeby sue nie wtracała, bo damy radę i ma M zabezpieczenie w drugiej pracy może dwie zmiany robić, ale krócej i za podobne pieniądze. Dobrze, że już z nimi nie mieszkamy, bo bym na zawał padła.

Przepraszam za smenty, ale musiałam komuś to napisać.
 
KASIULA a skad wjesz ze ZD, to juz pewne? Nie mialas badan prenatalnych? Tam przeciez wychodza wady.. Kochana jestem z Wami :* bedzie dobrze!

Malutka 3 tyg temu urodziła sie z wagą 600g.. było wszystko dobrze do wczoraj wieczora.. stan tragiczny, płucka sie zapadły, opuchlizna no i nie dala rady :-( teraz jest jej dobrze..
Ale jak slysze o smierci takich malenstw to wyc mi sie chce..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry