reklama

Ciąża Ze Staraczek 2013

Generalni opis bólu jest dość mało charakterystyczny, dla typowych bólów wynikających z wysunięcia się dysku, ale z drugiej strony wymuszona pozycja wskazywałaby na coś więcej jak tylko przesilenie, naciągnięcie. Proponuję udać się do lekarza, żeby dostać leki przeciwbólowe, które pozwolą Ci funkcjonować normalnie, bo wtedy przerwie się takie kółko, boli, to przyjmuję pozycję przeciwbólową itd... Co do pomocy manualnej, jak najbardziej polecam, ale TYLKO I WYŁĄCZNIE ktoś po studiach wyższych i jakiś kursach wystrzegaj się kręgarzy. Dobrze byłoby zrobić jakieś zdjęcie tego kręgosłupa, co by go zobaczyć, bo zdecydowanie Twoje obawy mają sens. Często "kręgarze" zamiast pomóc przeszkadzają.

Nie chcę tutaj stawiać diagnoz, bo tak się nie da, bez obejrzenia "pacjenta".
 
reklama
Agniecha zazdroszczę Ci, że będziesz znać dzień, a nawet może i godzinę:) wczoraj mój brat przysłał zdjęcia małej z pierwszego dnia w domu i jeszcze bardziej nie mogę się doczekać. Mam nadzieję, że dziś lekarz coś powie, co da nam nadzieję, że to już blisko:)

Agamemnon, Iwo, a ja dla odmiany przespałam prawie całą noc - na śpiocha tylko jedna wizyta w toalecie:) Skurczy współczuję, mnie ostatnio też męczyły, ale jakoś przeszło i mam nadzieję, że nie wróci:)

ja wybieram się z moczem, dziś nie zapomniałam:) a jak wrócę i nie będzie padać dokończę mycie okien:)

Miłego dnia dziewczęta:)
 
Cześć dziewczynki :-) ja mam dziś świetny humorek od rana mimo, że wieczorem popstrykałam się trochę z moim J :dry: usiadłam na pupci i nie boli :-) wstałam, wyprostowałam się i chodzę w pionie :-) małymi kroczkami, ale chodzę :-) ale się cieszę jak głupia :-D wyszłam na podwórko i mówię do mojej mamy "zobacz ja chodzę" a mamuśka w śmiech :-D człek wyprostowany i się cieszy hi hi hi.

agamemnon iwo ja też już pod koniec ciąży nie mogłam nocami spać :no:
agniecha a ty w jakim celu będziesz się rejestrować? Do porodu? :confused:

odezwę się później :tak:
 
Ewka poklócilas sie z mezem i od razu lepiej sie poczulas:) wyladowalas na nim zle emocje i napięcie zeszlo:)

Agniecha to 3mam kciuki i czekamy na termin. A oni nie beda czekac zeby sie cos zaczelo u Ciebie i wtedy cc? Ze mna lezaly 2 laski co zglosily sie na cc i czekali na skurcze u nich.

Ludzik umyj tez u mnie plisss:)

U nas dzisiaj mega mgla nic nie widac, oby cieplo bylo. Milego dnia!
 
Agniecha - myślę że termin nie wcześniej niż za 2 tyg:blink:

Ewka - ale dobre wieści!! Tylko biegac nie zacznij ;-)

Emek się zestresował że Alicja będzie z nami wcześniej (czyt. za 6 tyg) i kazał mi do końca miesiąca kupić łóżeczko.
No taaak a potem będzie się kurzyło :rofl2: Wydaje mi się że poprzednio nie świrował :baffled: każe mi zaplanować co z młodą zrobić bo jak to w nocy ludzi budzić a przecież 2 poród trwa szybciej :szok:(no tak bo przecież wody mi w nocy odejdą i w ciągu 2 h urodzę)
Śmieszne mi się to wszystko wydaje bo przecież tego się nie da zaplanować i czego tu się stresować?
 
reklama
Iwo to się facet przejął:) wiesz może się nasłuchał, że drugi poród idzie "łatwo i szybko" ( chociaż tego Ci życzę z całego serca:)) i stwierdził, że musi być wszystko zaplanowane:)

Grzanka, ja już mam kolejkę z tym myciem okien, nawet proponują mi, że mi zapłacą:) dzisiaj chyba jednak pogoda mi to uniemożliwi, bo jakoś tak pochmurno i brzydko, no ale zobaczymy:)

Mój M po wielu dniach marudzenia w końcu zrobił nam świeży sok z jabłek:) nie ma to jak śniadanie ze szklanką takiego soczku:) te jabłuszka są takie fajnie kwaśne:) Mogłam sobie sama zrobić, ale doszłam do wniosku, że on musi mnie trochę po rozpieszczać jeszcze przed porodem, bo potem to już tylko księżniczka będzie mu w głowie:)

Dziewczyny a macie gdzieś tam w głowie, że przy porodzie może okazać się inna płeć??:) Bo generalnie lekarz nam mówił, że to dziewczynka na każdym USG, ale ja mu do końca nie wierzę:) i cały czas się śmieje, że nigdy nic nie wiadomo do końca:) - chociaż do brzucha cały czas mówię Zosia:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry