Anek@
Fanka BB :)
Ja po wczorajszych skurczach i tym jednym konkretnym stwierdzam ze dobrze zrobilam ze spakowalam torbe..to byl tylko jeden silny skurcz a ja nie mialam glowy do niczego po pierwsze bylam w szoku ze to az tak boli po drugie wlasnie z bolu myslenie raczej ciezko mi przychodzilo a przy akcji porodowej to cala seria skurczy, wiec wole sobie wtedy torba glowy nie zawracac...jedyne co to zeby Dominik zlapal ja w garsc i do szpiatal.