reklama

Ciążowe Kłopociki

reklama
U mnie też pierwszy poród i Dorotko podobnie jak Ty ja też nie bardzo wiem czego mam się spodziewać bo co innego teoria a co innego praktyka...:confused:
Mam nazieję że tak jak dziewczyny mówią że jak się zacznie to będę wiedziała żę to to.
Co do moich objawów to coraz częstrze i dłuższe skurcze czasem dość bolesne. Ale są one dość długoe takie po nawet pow. 1min i powtarzają sie w ciągu dnia ale najczęściej i najwięcej wieczorem.
I nie wiem czy to skurcze przepowiadające:sorry2:
 
Ja też mam cichą nadzieję, że będę wiedziała iż poród się zaczyna.
Najważniejsze aby nie panikować, ale nie wiem jak ja będę się zachowywać - napewno podniecenie tej chwili, że to już.
Oj im bliżej tym bardziej jakieś takie napięcie wzrasta i ... niepokój.
 
U mnie też pierwszy poród i Dorotko podobnie jak Ty ja też nie bardzo wiem czego mam się spodziewać bo co innego teoria a co innego praktyka...:confused:
Mam nazieję że tak jak dziewczyny mówią że jak się zacznie to będę wiedziała żę to to.
Co do moich objawów to coraz częstrze i dłuższe skurcze czasem dość bolesne. Ale są one dość długoe takie po nawet pow. 1min i powtarzają sie w ciągu dnia ale najczęściej i najwięcej wieczorem.
I nie wiem czy to skurcze przepowiadające:sorry2:
Natusia ja mam podobnie, ze wieczorem jest wiecej, sa bardziej bolesne i takie duzsze niz minute.niech nam jeszcze ktos powie co to znaczy bo ten moj wczorajszy lekarz przeciez nie wie:-D
 
Asiu to mogą być skurcze przepowiadające.
Skurcze przepowiadające - mogą wystąpić w ciągu 7-10 ostatnich dni przed porodem (lub nawet nieco wcześniej). Są one nieregularne i raczej odczuwane jako niebolesne (tzw. skurcze Braxtona-Hicksona). Mają one charakter (po 2-3 godzinach) wyciszający się, zanikający. Napewno się nie zwiększają, nasilają. Bywa jednak czasem tak, że skurcze przepowiadające mogą być silne i trwać tak długo - że sprawiają wrażenie skurczów porodowych - po czym ustępują.

Skurcze te są raczej bezbolesne i niezbyt silne, choć odczuwasz przy nich nieprzyjemne stwardnienie mięśnia macicy. Rozpoczynają się stopniowo od dna macicy powoli przesuwając ku dołowi. Trwają na ogół 30 sekund choć zdarzają się i 2 minutowe. Możesz przy nich śmiało trenować ćwiczenia oddechowe, które potem przydadzą się podczas porodu. Im bliżej końca ciąży tym skurcze przepowiadające stają się intensywniejsze i częstsze.
 
no to ja sie z tym zgadzam tylko ze te 7- 10 dni u mnie trwa juz dluuugo. bo te bolesne jakies 2 tygodnie a wczesniej byly niebolesne i mam w karcie ciazy wpisane ze od 7.07 czyli ponad 2 miesiace. ale wtedy tylko brzuch twardnial i nic nie bolalo a teraz jakos tak inaczej.ale ciesze sie ze one sie nie nasilaja po nocy :)
Magdziunia kochana jestes ze zawsze znajdujesz takie konkretne odpowiedzi:*
moze jakies zaklady zrobimy o kolejnosc porodow:)))))
 
magdziunia dzięki za wyczerpującą odpowiedż:tak:
Ja takie skórcze mocniejsze i dłuższe mam od niecałego tyg ale myślę że to trochę za wcześnie na przepowiadające bo u mnie dopiero 35 tydz.
Muszę zacząć liczyć ile trwają i jak często się powtarzają:confused:
 
Hmmmm ja wiem ze ja to taka bez dolegliwosci (głośno mówiacych) jestem ale zeby tak zlewac mój post:crazy::-D:-D:-D:-D(żarcik) Czyli tylko ja takie cos czuje:-pCzyli jestem w dalszej niewiadomej. Jak dzis znow poczuje bardziej sie w to zagłębie;-)
 
Czarna nikt nie zlewa:tak:tylko ja bym sama chciala wiedziec co to moze byc u Ciebie:confused:a moze dziecko jakos Ci sie tam bardziej uklada i cos uciska i dlatego tak czujesz, bo przy zmianie pozycji przechodzi...ja wogole na plecach nie leze z wyprostowanymi nogami teraz bo nie umiem jakos:sorry2:czuje jakby mi sie mial brzuch rozerwac.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry