reklama

Ciążowe Kłopociki

Dziewczyny wielkie dzięki za podpowiedź z ta maścią.

Czarna takie coś jak ty to ja mam i u mnie za każdym razem okazało się właśnie po takich parciach bólach i kłuciach że to szyjka mi się skracała. Może przejdź się do lekarza nich to zobaczy.

Ciril z tego co wiem to czop może wypaść dużo , dużo wcześniej i niema to wpływu na poród. Ważne żeby wody nie odeszły i szyjka się nie rozwarła.
 
reklama
Czarna ja nie mam takiego uczucia i nigdy nie mialam mysle ze Sami Cie uciska :))
Ciril to pewnie czop ale skoro bez sladow krwi masz jeszcze czas 2-3 tyg. wiec spokojnie:))
Ale zazdroszcze tym co sie cos u nich dzieje!!
 
a mnie dziś nic nie boli w okolicy brzucha. nic a nic. ciiiiisza jak makiem zasiał.
dzidzi malutko sie rusza, tylko jak poszturam to troszke.

jedyne co mi dolega to opuchlizna masakryczna wróciła wczoraj, w nocy stopy jak balony i drętwienie rąk, palców, to dość bolesne ale z brzusiem cisza:baffled:

czekam. czekam i wyobrażam sobie jak wygląda moja kruszynka...
ale boje sie troche tego porodu...
 
no i mamy weekend i jakoś tak sie układa że wtedy najgorzej się czuję:baffled: rano, jak już pisałam a teraz hmm dziwnie,dziwnie. naprawde, jakbym chwilami własnie @ sie spodziewała, tak jak czułam się zwykle przed i takie "wkręcianie". chwile ok jakby nigdy nic, a za chwile :baffled: i do tego od kilku dni jakby upławy. ale nie, bo to jest bardziej takie hmmm, upałwy sa ciągle a to cos np 2-3 razy dziennie takie bardziej gęste i w dużej ilości jednorazowo.:confused: nie mam pojęcia. może to jakaś infekcja???
tu normalnie będzie pamiętnik moich boleści ciążowych- powinnam wydrukować wszystko i schować na dno szafy, hihihi:rofl2:

hej dziewczyny,
ja z tymi upławami też się troszkę mam. Jest ich coraz więcej, a infekcji żadnej nie mam. Ciekawe co to może być. Wczoraj wieczorem się dziwnie czułam, ale znam przyczynę :zawstydzona/y: umyłam podłogi w domu. Już nie mogłam patrzeć na ten syf i sama wzięłam się do roboty. A później leżałam w łóżku i prosiłam cudzika, żeby jeszcze nie wychodził....;-)
 
magdziunia dzięki za wyczerpującą odpowiedż:tak:
Ja takie skórcze mocniejsze i dłuższe mam od niecałego tyg ale myślę że to trochę za wcześnie na przepowiadające bo u mnie dopiero 35 tydz.
Muszę zacząć liczyć ile trwają i jak często się powtarzają:confused:

no to ja sie z tym zgadzam tylko ze te 7- 10 dni u mnie trwa juz dluuugo. bo te bolesne jakies 2 tygodnie a wczesniej byly niebolesne i mam w karcie ciazy wpisane ze od 7.07 czyli ponad 2 miesiace. ale wtedy tylko brzuch twardnial i nic nie bolalo a teraz jakos tak inaczej.ale ciesze sie ze one sie nie nasilaja po nocy :)
Magdziunia kochana jestes ze zawsze znajdujesz takie konkretne odpowiedzi:*
moze jakies zaklady zrobimy o kolejnosc porodow:)))))

Dziewczyny te skurcze bądź bóle odczuwane tak jakby miała przyjść @ to znak, że macica przygotowuje się do porodu.
Mięśnie się przegrupowują, kurczą i rozkurczają co powoduje twardnienie brzuszka.
Pytałam mojego gina i powiedział, że jeśli skurcze nie występują częściej niż co 30 min to normalne.
Ale wiadomo - przecież dmuchamy na zimne :-)
 
Magdziunia no bo wlasnie ja chyba za bardzo panikuje i za mocno sie w to wszystko wslu****e. bo niby normalne ale ja biore no-spe i dalej mam co 30 min, ale nieregularnie w sumie. bo czasami co 10 min pozniej 2 godziny nic pozniej co pol gdzoiny pare razy i pol dnia nic, a potem co 40 min ptrzez caly dzien i noc.ja chyba o tym za duzo mysle....
 
reklama
Asiu może być i tak - psychicznie myślisz o skurczach, porodzie i takie masz odczucia.
Postaraj się zająć czymś - książka do poczytania, dobry film.
Mnie też twardnieje brzuszek, ale staram się wtedy oddychać głęboko na ile się da - bo czasem to aż zatyka.
Jeśli nie ma przy tym silnego bólu z krzyża, to raczej są to skurcze BH.
Ale doskonale Ciebie rozumiem, bo ja każdego dnia już teraz rano wstając mówię do siebie i brzuszka czy dziś to dziś czy jescze ten wielki dzień nie nadszedł.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry