• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciążowo - dzieciowe zakupy:)

Ja dostałam nosidełko ,a chusty nie mam ochoty kupować.Uważam ,że nosidełka też raczej używać nie będe.Teraz się dość nanoszę .Zresztą jakby wózki nie były dobre to by ich nie wymyślano .To samo tyczy pralek ,zmywarek i pampersów(choć ja przez pierwszy moment będe korzystać z tetry).Że jest moda na naturalny odchów dzieci to nie znaczy ,że jest on wygodny dla rodziców.Jak macie siły dźwigać to dźwigajcie ja to na siedząco mam zamiar np odbekać małą,czy pohuśtać przy karmieniu ale dźwigać nie mam ochoty.Nie chcę nikogo urazić może to i dobra metoda ale nie dla mojego kręgosłupa.
 
reklama
ja jakos nie jestem przekonana do nich, moze dlatego, ze stycznosci z nimi nie miałam i zadna z moich znajomych nie chustonoszyła dzieci...
 
Oj, zeby byla jasnosc, ja nigdzie nie napisalam, ze wozki sa zle. Co do tego, ze wozek latwiej przewrocic, niz dziecku z prawidlowo zamotanej chusty wypasc, to byla tylko odpowiedz na watpliwosc bezpieczenstwa chust. Latwiej, nie znaczy, ze latwo :-D.
Sa zwolennicy noszenia na ramionach tak samo jak w wozkach. Dla mnie osobiscie opcja pierwsza jest wygodniejsza, ale ja zawsze wolalam zalozyc plecak i miec wolne rece (nawet na zakupy, nie cierpie nosic chocby lekkich reklamowek).
Sama sie zastanawiam czy procz chusty nie kupic wozka, ale ostateczna decyzje zostawilam sobie na okres po urodzeniu, zobaczymy jak sie w tym wszystkim bede czula.
 
Ja własnie nie mam zdania co o chust ,może sie zdecyduję moze bedzie mi łatwiej np w chuscie skoczyć po małego do przedszkola , niż taszczyć wózek po schodach
tylko jak narazie chusta wydaje mi się bardzo bardzo skaplikowana:sorry:
 
Ja zamierzam używać zarówno chusty jak i wózka, w zaleznosci od potrzeb, wychodzac na dłuzszy spacer zabiore wózek ale idac do pobliskiego sklepu wezme staska za reke a kazika w chuste i nie bede musiała walczyc z wyciaganiem wozka:)
 
Ja wózka używąlam na równi z chustą. No ale wózka do domu nie wstawię. W sumie jakbym nie miala jednego malucha to by mi takk husta nie byla przy Michale potrzebna ale np w sali zabaw moglam Kubie tyłek podsadzić a jednoczesnie "trzymać" Michasia, tak samo na placu zabaw. No i do autobusu łatwiej wsiąść.
Ja jestem jak najbardziej za wychowaniem w bliskosci ale bynajmniej nie uważam, ze ażdy musi być i nikogo nie zamierzam nakłaniać.
Pojawił się mój konik to poszalałam z wypowiedzią i fotoreportarzem i tyle

a tak przy okazji chusty wiązane nie obciążają kręgoslupa w przeciwieństwie do sztywnych i tradycyjnych nosideł tzw "wisiadeł"
 
ja jestem za chustowaniem i sama chetnie bym sporobowala ,ale boje sie ze mi cos nie podpasuje a kurcze niestety tak porzadna chusta troche kosztuje a nie chcialabym niepotrzebnie tracic pieniadze na cos co bedzie potem lezec.
ale jakby mi ktoras zwolennicza chust napisala jaka kupic najlepiej to moze bym sobie cos uzywanego na poczatek znalazla
 
reklama
najlepiej szperać na allegro. czasem trafi się coś dobrego w niewygórowanej cenie. Niestety zwykle nawet za używane chusty dużo sobie krzyczą.
JA mam jedną chuste (tą szarą), która mimo, ze była tania jest bardzo dobra jakościowo tylko jest lniana więc nie jest najprostsza w obsłudze. Na poczatku miałam z nia problemy ale jak się wprawiłam to jest dla mnie świetna. Choć osobiście wolę żakardową, a ta lniana jest męa ulubioną. Jest firmy Vombati
Bardzo dobre chusty są z chusta.pl, nati, lenny lamb, babiloni, storchenwiege, didymos, hhoppediiz.... celowo ułożyłam mniej więcj cenowo im dalej tym droższe. Oczywiście marek chust jest bardo wiele ale coraz droższe
3 pierwsze sa polskie a więc najtańsze. Ja najbardziej lubie nati.
Zajrzę na allegro, moze cos się znajdzie

edit: przejrzalam allegro i wiolka niestety w tej chwili najtańsze używne nati sa po 100zł
możesz jeszcze na gazecie poszukać. http://forum.gazeta.pl/forum/f,55781,Kawalek_Szmaty_Bazarek_.html
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry