reklama

Ciążowo - dzieciowe zakupy:)

tak, miałam Bartka na zimę, ale w maju można np. na polku na sznureczku powiesić:) nie namawiam nikogo - każdy zrobi jak uważa i wybierze, co dla niego najlepsze:)

Pieszczocha, kurcze nie wiem, nie widzę za dobrze jakie ma wejście u góry. może As powie jakich butelek używała? jeśli aventu, to one też są szerokie...
 
reklama
kochane z tymi gabkami tak jak z podkladami i wieloma innymi rzeczami, trzeba sie samemu przekonac czy nam cos pasuje.
moja siostra przy calej 3 dzieci uzywala tych gabek do kapania a mi ni chol... nie pasowaly.
ludzie sa rozni i maja rozne upodobania.
 
Do kąpieli maluszka polecam te plastikowe leżaczki jednak nie od samego początku dla noworodka ( chyba że duże dzieciątko) tylko od około miesiąca, na leżaczek obowiązkowo tetrowa pieluszka żeby nie było ślisko i super sprawa, aaaa no i mamy swój patent odnośnie miejsca wanienki, my stawialiśmy ją na dużej desce do prasowania Vileda, super sprawa, polecam.
 
Ja to w ogóle nie potrafię kąpać malca na jakiejkolwiek podstawce czy gąbce. Maludy zawsze myłam bezpośrednio w wanience wyłożonej ręczniczkiem a pod główkę żeby uszu nie moczyć to dawałam zwiniętą pieluchę. te podstawki mi strasznie ograniczały ruchy a już o przytrzymaniu dziecka mogłam zapomnieć. Ot taka to ze mnie sierotka :P
 
my zawsze kapiemy na rce tzn podtrzymując maluch na pół leżaco i my dużo wody lejemy, takie kąpielu urządzamy, nasze maluchy lubia się taplać w wodzie.

Właśnie zrobilam przegląd szafki z butelkami iitp (znalazłam 8 rózznych nie używanych butelek :shocked2:) i wpadła mi w ręca taka rzecz,, wiadomo nie do kupienia teraz tylko później w razie mocnego kryzysu, u mnie sie bardzo sprawdziła i moge polecić jako ciekawostkę. SNS to jest taka butelka na szyję dla mamy jeśli nei am pokarmu i dwie rurki które się przykleja do piersi. Dziecko ssie pobudzając piersi do produkcji a jednoczesnie podjada, wiec się tak nie stresuje. W zestawie sa rózne rurki, w zależności od potrzeb się dobiera. Tylko niestety drogie
http://cokupic.pl/produkt/Medela-System-wspomagajacy-Karmienie-SNS




edit:
pochwale się wam co własnie kupiłam
http://allegro.pl/show_item.php?item=2042498731
i http://allegro.pl/show_item.php?item=1987845937
po dwóch chłopakach to mam fioła na punkcie kwiatuszków i motylków :D
 
Ostatnia edycja:
mysiochomis ale dlaczego uszu nie moczyc? to jakies stare poglady jeszcze naszych babc (choc ja i moj brat od poczatku mielismy moczone). Normalnie sie moczy uszy kladac noworodka w wannie na plasko, nic sie uszom nie dzieje, dziecku tymbardziej. Pierwszy raz slysze, zeby w tych czasach ktos jeszcze uszu nie moczyl...

MIT 2
W czasie kąpieli nie można moczyć uszu niemowlęcia. Najlepiej także ich nie myć i w ogóle nie czyścić, bo mogą się zatkać.
Zapomnij o mrożących krew w żyłach historiach mówiących o tym, co strasznego może się stać, gdy uszko malucha zatka się wodą. I nie staraj się za wszelką cenę chronić uszu maleństwa przed zamoczeniem, ponieważ nic złego im się z tego powodu nie stanie.
CO ROBIĆ: Podczas kąpieli delikatnie myj małżowinkę dziecka palcami, a po wyjęciu go z wanienki, osusz rożkiem ręcznika. Specjalne patyczki kosmetyczne dla niemowląt (na końcu mają więcej waty, by nie można było włożyć ich za głęboko) służą jedynie do czyszczenia ujścia kanału usznego. Nie próbuj więc usuwać nimi woskowiny, bo możesz wepchnąć ją jeszcze głębiej, a nawet uszkodzić błonę bębenkową. Uszka same się oczyszczą dzięki włoskom znajdującym się w kanale słuchowym, które przesuwają woskowinę na zewnątrz, aż znajdzie się na powierzchni małżowiny, skąd można ją bezpiecznie usunąć. A na zbitą woskowinę pomoże specjalny preparat rozpuszczający ją i usuwający z ucha (np. A-cerumen, Audi Baby, Cue, w aptece, bez recepty).
 
Ostatnia edycja:
Wiem ze uszka i tak się zamoczą :P bo Babol maly nie uleży spokojnie. Chodzi mi dokładnie o to żeby nie zalewać gwałtownie kanalika słuchowego bo pozniej nie mogłam dac sobie rady właśnie z woskowiną uszną. Sama mokra małżowinka to nikomu nie zaszkodziła:P zresztą jak ktos ma tak jak ja, ze po wlaniu wody do ucha czuję ja aż za okiem to dziękuję bardzo brrrrrrr :P
 
od pierwszego dnia gdy wróciłam ze Stasiem do domu kąpałam go na ręce, nie potrafie korzystac z udogodnien typu gabka. poza tym gąbki nie sa zalecane przez lekarzy.
 
Ale się ostatnio rozpisałyście w temacie:) Fajnie, że listy macie już zrobione, niektóre rzeczy wybrane, a ja jeszcze nic oprócz kilku ciuszków. Trzeba będzie zacząć myśleć!

Martusia mnie ten wózek też bardzo się podoba! Fakt, że cena wysoka, ale każdy robi jak uważa i osobom trzecim nic do tego. Mogą doradzić, ale ostateczna decyzja i tak należy do Nas - rodziców. Ja jednak raczej się na niego nie zdecydują mimo iż jest wg mnie piękny!
 
reklama
Przypomnialam sobie, ze kiedyś położna mi polecała do podmywania po cięciu płyn do higieny intymnej z kory dębu na zmianę z szarym mydłem.
A dzisiaj w rossmanie wpadł mi w ręce płyn do higieny intymnej biały jeleń w mini opakowaniu, takim podróznym. Od razu wzięlam, będzie do szpitala, choc teraz sie zastanawiam nad tą korą dębu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry