reklama

Ciążowo - dzieciowe zakupy:)

As wszystko ma piekne korloy tylko te kaftaniki i spiochy nie przydatne bardzo.
Nie zgodzę się z Tobą :no::no:
Wychowałam dwoje dzieci i nie wyobrażam sobie ,żeby obyły się bez kaftaników i śpiochów.
pajac ,kaftanik i śpiochy to najwygodnijsze dla matki i dziecka .
I jako jedyne uznawane w polskich szpitalach ,bo tylko w tym celu np : kupiona jest ta wyprawka .
Do szpitala ,bo podejrzewam ,ze później moje dziecię po prostu w to nie wejdzie.;-)
U nas zakres temperatur w maju jest od kilku stopni do kilkudziesięciu ,więc trzeba być przygotowanym na każdą ewentualność pogodową i rano,południe i wieczór.
Często w południe zakłada się samo body a na wieczór już trzeba ubrać do tego i śpiochy i kaftanik -taka rzeczywistość.;-):-):-)
 
reklama
As no dla mnie spiochy i kaftanik przede wszystkim byly bardzo niewygodne! Jedynie na noc spiochy na body z dlugim ale kaftanik zalozylam raz i tyle, za duzo z tym zabawy poza tym trzeba pilnowac czy nie podwija sie na pleckach itd.
Wole body z krotkim+pajac (teraz juz tylko na zamek bede sie starala zakladac) lub body z dlugim i polspiochy lub spodenki bez stop/legginsy.

A na zewnatrz nigdy dziecku spiochow nie ubralam, bo nie wygladaja zbyt gustownie;) wtedy dresiki/spodenki, pody pod spod i bluzka na wierzch. Pajacow nawet tutaj malo kto uzywa na zewnatrz bo to typowe do spania.
 
As no dla mnie spiochy i kaftanik przede wszystkim byly bardzo niewygodne! Jedynie na noc spiochy na body z dlugim ale kaftanik zalozylam raz i tyle, za duzo z tym zabawy poza tym trzeba pilnowac czy nie podwija sie na pleckach itd.
Wole body z krotkim+pajac (teraz juz tylko na zamek bede sie starala zakladac) lub body z dlugim i polspiochy lub spodenki bez stop/legginsy.

A na zewnatrz nigdy dziecku spiochow nie ubralam, bo nie wygladaja zbyt gustownie;) wtedy dresiki/spodenki, pody pod spod i bluzka na wierzch. Pajacow nawet tutaj malo kto uzywa na zewnatrz bo to typowe do spania.

Kiedyś body wcale nie było tylko koszulki batystowe ,a na to był kaftanik i śpiochy i dzieci też się chowały .
Jasne ,że przy Kubie używałam już body ,ale to nie znaczy ,że rzeczy po małej powyrzucałam.
Śpioszki i kaftaniki są uniwersalne ,więc obydwoje w tym chodzili i problemu nie było.:-p
Wiesz ja uwielbiam pajace bo są luźne i dziecko ma w nich swobodę .
U nas wiele osób z bardzo małymi dziećmi wychodzi normalnie w samych pajacykach na dwór na spacer i jakoś to nikomu nie przeszkadza ;-)
Jeśli Ty masz inne zdanie to oki ,ale nie pisz mi proszę ,że to jest zbędne.:-p
Co dla Ciebie zbędne ,dla innej osoby może stać się niezbędne ,bo jak ktoś dostanie od kogoś zestaw super śpiochów i kaftaników czy pajacyków to nie wierzę ,że z powodu niewygody jak piszesz przy ubieraniu wyrzuci do kosza i zakupi same body i legginsy czy dresiki .
Te ciuszki są na chwilę dosłownie ,bo dziecko prawie natychmiast z nich wyrasta.
Ja bym tego nie zrobiła :no::no:
Najzwyczajniej w świecie szkoda by mi było .:happy2:
Zwykle nawet te gorsze ,których nigdzie nie założę bo moim zdaniem się nie nadają ,chętnie zawsze przyjmą gdzieś w domu małego dziecka czy domu samotnej matki ,więc nie pisz mi ,że tego się nie używa.
Ty możesz nie używać ,ale inni tak i pozwól ,że każdy będzie miał swoje zdanie na ten temat .;-):-):-)
 
As oczywiscie, ze nie wyrzucilabym. Jesli nie mialabym wyjscia to bym uzywala. Ale mnostwo dostalam ubranek, nawet nowych ktorych nigdy nie zalozylam bo albo mi sie nie podobaly albo byly bezuzyteczne.
Sama w tamtej ciazy kupilam jeden kaftanik i spiochy ale zupelnie mi to nie podeszlo.
Mialam takie malenkie spiochy i owszem byly ok do spania ale na body, nie na kaftanik, bo na noc zupelnie to sie nie nadaje, nie trzyma pieluchy i podwija sie.
Jesli bym miala jakies to ok, ale kupowac nowych bym nie kupowala.

Do spzitala biore body i pajacyk.
 
Ollena , As wie co pisze.... Wychowała już dwójkę dzieci, poza tym kilka ładnych lat temu nie było wielu rzeczy które nam teraz pomagają przy dziecku... Sądzę,że powinna każda z nas brać przykład z As ponieważ ma ogromne doświadczenie i pewnie nie jedną rzecz dla malucha przetestowała.
 
pieszczoszka ja sie zgadzam z tym, ze dawniej bylo inaczej. Ale teraz mamy inne czasy, jest wiecej wygodniejszych rzeczy i trzeba z tego korzystac a nie cofac sie..
 
reklama
pieszczoszka ja sie zgadzam z tym, ze dawniej bylo inaczej. Ale teraz mamy inne czasy, jest wiecej wygodniejszych rzeczy i trzeba z tego korzystac a nie cofac sie..
Ollena sorry ,ale w tym momencie mnie obrażasz ...
mówiąc ,że ja się cofam...
A ja sobie tego nie życzę .
Po raz kolejny Ci pisze ,że co jest dobre dla Ciebie niekoniecznie musi być dobre dla mnie :-p
Jestem do pewnych rzeczy przyzwyczajona ,a pewne nowe też wprowadzam ,ale to nie znaczy ,że neguję wszystko co było kiedyś .
Lubię taki sposób ubierania dzieci i już .
Niemowlę to powinno być niemowlę ,a nie na siłę z niego starą -malutką robić .
Na konkretne strojenie przyjdzie jeszcze czas ....
Ma dużo lat przed sobą by się stroić .
Dla mnie na pierwszym miejscu jest wygoda dziecka ,a na początek w szpitalu proszą by zakładać kaftaniki ze względu na kikut pepowinowy .
Po kaftanikiem jest luźniej dla kikutka i lekarze mają łatwiejszy dostęp .Lepszy jest też obieg powietrza ,bo jednak body jest blisko ciała ,a kaftanik jest luźny .
U nas w szpitalu jest taki wymóg i ja się dostosuję do niego .
Nie widzę nic na przeszkodzie ,by kupić 2-3 kaftaniki ,skoro ktoś o to prosi .:-p:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry