zanetaa
wrzesień2008 i maj2012
Ollena - zgodzę się z Tobą jeśli chodzi o koszulki i kaftaniki - nie kupię ich na początek wcale, bo w naszym przypadku podwijały się i gniotły, ale kiedy dzieciak będzie większy (kiedy będzie siedział) to tylko koszulki. Natomiast nie powiem, że śpiochy są niepotrzebne! As też ma rację
śpiochów będziemy mieć dużo i nie wydaje mi się, żeby były tylko do spania, noworodek jest moim zdaniem za mały na dresiki - a przynajmniej na spodnie z gumką, która z pewnością będzie uciskać. Może jakiś jeden welurkowy będziemy mieć na chłodniejsze dni i tylko i wyłącznie na wychodne z domu (Bartek miał dresik r.74 i przysięgam, że ubieraliśmy go prawie przez rok), ale królować u nas będą śpiochy, pajace i body.

Ja nie mialam problemu szybko zdjac spiochow