Szczerze mowiac terz to ja jestem ta czekającą:-(
Nikt sie mna nie interesuje..
Wedlug moich obliczen jestem prawie w 15 tyg ciazy liczac od ostatniej @.
U poloznej bylam 1 raz aby wypisala karte ciazy...zajelo jej to jakies 15 min.nawet 1 ulotki nie dostalam:-

-

-(
Póżniej pryszlo skierowanie na usg i to dopiero na 9 lutego....mialam juz dosc......

Zadzwonilam do GP i im nawciskalam,ze nikt sie mna nie interesuje,nikt mi krwi nie pobral i takie tam....wiec wycyganilam wizyte u poloznej....
Na wizycie powiedziala,ze zmarnowalam tylko czas bo krew pobieraja w szpitalu...a ja mam do nich wrocic w 16 tyg ciazy............zmierzyla mi cisnienie i nara.........
Nikt mnie nie odwiedzil w domku nic,......
a co do usg to....zmienili mi na 29.01bo polozna napisala w karcie zdrowia moj ostatni okresik w listopadzie zamiast pazdzierniku.


to cala historia dobrze ze mam neta bo bym nic nie wiedziala o ciazy
