reklama

Ciężarne na Wyspach

A tak na marginesie to po tym szczepieniu wrócilismy do domu mały spał obudził sie po 1,5 godz.dałam mu 0,25 Calpolu i przeszedł to brdzo dobrze,w porównaniu z poprzednim razem to byl aniołkiem wczoraj.;-)
 
reklama
Medio no ja nie wiem ,ja mam to wpisane w ksiązeczke małego i na pewno dostał w 2-ej dobie, zreszta połozna jakprzychodziła to jedno z pierwszych pytań to jak sie goi rączka po BCG, czy nie napuchła,żeby jej nie smarowac oliwka mówiła itp.więc myslałam że to standard tutaj,ale poczytałam i okazuje się że i BCG i szczepienie na żółtaczkę jest tylko podawane przy duzym ryzyku.
"Można też zaszczepić dziecko przeciwko gruźlicy (BCG vaccination against Tuberculosis) i wirusowemu zapaleniu wątroby typu B (Hepatitis B). Szczepionki te nie są podawane w ramach szczepionek standardowych, więc w razie potrzeby (np. w sytuacji wysokiego ryzyka wystąpienia danej choroby u dziecka) należy skontaktować się z ośrodkiem zdrowia albo Health Visitor, która wydaje na nie skierowania."
 
Czesc :-)
Tak, jesli chodzi o gruzlice, to Oliwier tez nie mial. Jakos to pamietam dziwnie bylo, bo w karcie, jak jeszcze bylam w ciazy bylo zapisane, ze dziecko ma dostac, a potem jak sie maly urodzil, to w szpitalu powiedzieli, ze nie ma takiej potrzeby. :confused: I badz tu madry.
Olinda- znalazlam znalazlam...:-) Wpisalam nazwe Twojej miejscowosci i Twoje imie, i wyskoczyly 2 osoby, no wiec juz wiedzialam ktora to Ty...;-):-)
Fasoleczka- BRAWO dla meza....:tak::-D:-D

A jesli idzie o kilogramy, to mnie pare zostalo, ale akurat mnie to na dobre wyszlo, bo wczesniej za chuda bylam, a teraz tak akurat....:tak:;-):-)
 
tajchi- oj to sie namartwilas... oj ci lekarze beznadzieja... szkoda jedynie Kacperka ze tak sobie to wszystko olewaja ci lekarze... dobrze ze do nich wyskoczylas sama...

ja po wczorajszej wizycie u lekarza dostalam kolejne zwolnienie na 12 tygodni juz do konca ciazy... mam lezec i odpoczywac nic nie moge robic...mala szaleje az czasem boli... a tak strasznie meczy mnie zgaga ze szok dzis nie spalam az do 2 rano... oj jestem wymeczona...
 
fasoleczka no to mężuś się spisał :)
A co do wagi to przed pierwszą ciążą ważyłam 54kg. przed drugą 58, czyli dokładnie tyle co teraz i już bardziej spaść nie chce:no:.
 
No dzielny mezulek dzielny...:))))))

Dziekuje za gratulki hehehe:-D

a co do tego badania krwi to jest podejrzenie o.........THALASSAEMIA

z tego co wyczytalam...to w najgorszym wypadku jak dzidzia bedzie miala to bedzie 3ba krewke przetaczac co jakies 15 dni....:no::no::no:
 
Cześć Wszystkim

U mnie bez większych zmian. Wczoraj się nie odzywałam bo miałam koszmarny dzień- nawet szkoda mówić. Myślałam, że jak przyjedzie kuzynka będzie mi choć trochę pomagać- ale generalnie to ja robię za służącą praczkę itd. nawet śniadania sobie sama nie potrafi zrobić nie mówiąc o obraniu ziemniaków:wściekła/y: Nie spodziewałam się tego i jeszcze mnie wkurza jak zaczynam sprzątać - no ale cóż są ludzie i ludziska.
Nie mogę się już doczekać malucha:-D :-) chociaż w obecnej sytuacji trochę się boję- ale przynajmniej Paweł w domu będzie trochę obowiązków przejmie:happy:.
Skurcze mam ale jakby rzadziej i maluch się mało rusza no ale jestem dobrej myśli.
A co u Was? Bernadetka?
 
reklama
No to asinka codziennie nam sie melduj Kochana, Bernadetta też:)
Olinda fajnie Wam, udanego wypoczynku życze:)
Paula no to niefajnie z tą Twoją kuzynka, poproś ja by Ci pomogła i juz, chyba nie odmówi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry