katarzyna_s
Mamusia Weroniczki
a to ja tak samo mialam i modle sie,zeby teraz bylo inaczejkatarzyna w nocy to nie jest tak zle jeszcze, najgorsze, ze jak maly obudzi sie do karmienia o 5.30, to juz nie spi do 15.00 - 16.00, przysypia na 10 minut i to wszystko![]()

spakowalam dokladnie to co ty plus pare pieluszek tetrowych i 2xpajacyki w wiekszym rozmiarze w razie gdyby dzidzius urodzil sie troszke wiekszy i nie zmiescil sie w ciuszki dla new born ;-) nie mam spakowanego szlafroka, bo nie wiem czy bedzie mi potrzebny w szpitalu 
. Ale poczekam jeszcze ze dwa, trzy latka
. Chociarz powiem Ci, że ludzie i tak mówią, że samobójczyni ze Mnie, bo mam dwójkę rok po roku i w ogóle myślę o trzecim. Ale ja strasznie kocham dzieci i zawsze chciałam mieć troje, więc mam to gdzieś:-).