• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciężarne na Wyspach

Przybiera normalnie na wadze. Myslalam, ze to przez moj pokarm mu sie ulewa, ale chyba to nie dlatego. Problem w tym, ze maly wcale nie chce spac i nie daje juz rady.
Jakies sposoby na sen???????:szok:
 
reklama
Myleene na sen nie ma niestety, a mój Karol ulewa od urodzenia całyczas i to bardzo duzo, zakładam mu sliniaki takie duże podwójne bawełniane, ale i tak nie raz na mnie uleje tak,że musze zmieniać bluzke i spodnie a i nawet majtki:)
 
IWEE ja miałam cukrzycę ciążową i pod koniec ciąży dostawałam insulinę ,przede wszystkim powinnaś ograniczyć cukier i słodycze ,najlepiej całkiem je wykreśl z menu ,jedz małe posiłki ale co 2,5-3 godziny ostrożnie z owocami mają też dużo cukru i najlepiej pij wodę i owocowe herbatki oczywiście nie słodząc i trzeba przed snem zjadać lekki posiłek by nie było większego odstępu niż 10 godzin przed sniadaniem bo wtedy wydziela się dużo cukru z organizmu ,ja miałam glukometr i kontrolowałam cukier 4 razy dziennie ,jeśli wsszystko jest w normie i pod kontrolą nie ma niebezpieczeństwa dla dziecka .
Jesli masz jeszcze jakies pytania pisz w miarę wiedzy pomogę Ci i trzymam kciuki .a przede wszystkim nie martw sie nie taki diabeł straszny jak nam się wydaje .
 
karolinka -moja mala akurat kapali w szpitalu,podjechali do mnie do lozka z wanienka i pokazywali jak kapac itp...:tak:teraz tez zabieram wszystko do kapieli na wszelki wypadek,tj mydelko i reczniczki:tak:No i kupe ubranek i pieluszki tetrowe i zwykle i chusteczki nawilzane,ale malo uzywalam bo kazali mi wacikami i ciepla woda tylko podmywac mala i teraz tez waciki zabieram oczywiscie:tak:i to tyle chyba.Tym razem wezme smoczek w razie ogromnej potrzeby ssania,bo moja Nika dwie doby mi na cycach wisiala a nie jadla tylko ssac chciala i sie bawila a ja nie nadazalam z nakladaniem kremu na pokrwawione sutki:confused2:
Myleene - ja wiem,ze to na przekor przekonaniom wiekszosci mamus,ale z Nika tez spac nie dalo rady i dopiero jak lezala z Nami na lozku(mdzy mna a lozeczkiem,bo przystawialismy do swojego lozka)to spala calutkie noce...Teraz spi sama i nigdy nie mielismy problemow ze snem;-)Moze potzrebuje bliskosci w nocy po prostu...warto sprobowac,bo wyobrazam sobie ze oczy to juz na zapalki masz po takich nockach zawalonych:sorry:
Medio- jestem w szoku,ze tak zadko smear test oferuja!Mi raz do roku zaproszonko GP wysyla i ide:eek:Ale tu to co przychodnia to inne zwyczaje:confused2:

Ja musze kupic jakies ubranka na wyjscie ze szpitala bo okazuje sie,ze wszystko jakies takie cieniutkie mam na ten poczatkowy okres 0-3mce:sorry:Wiec jutro wybieram sie na zakupy:-)Nie mam pomyslu narazie....Chyba jakis dresik kupie a pod niego body i kaftanik na dlugi rekawek i z nogaweczkami,do tego paputki no i czapeczka...Co Wy macie przygotowane na wyjscie?
 
Przybiera normalnie na wadze. Myslalam, ze to przez moj pokarm mu sie ulewa, ale chyba to nie dlatego. Problem w tym, ze maly wcale nie chce spac i nie daje juz rady.
Jakies sposoby na sen???????:szok:

Może to wyda Ci się okrutne ale napiszę Ci co nam pomogło jak Aluś dawał nam w kość. Otóż położna doradziła, żeby nie przybiegać natychmiast jak mały zapłacze i od razu go nie karmić bo to jest błędne koło. Nie chodzi Mi o to, żeby zostawić dziecko, żeby się wypłakało:no: absolutnie NIE. tylko, żeby troszkę odczekać i wtedy starać się je uspokoić nie biorąc na ręce tylko sama wiem, że to nie zawsze się udaje:tak:, ale nam to pomogło i Aluś po jakimś czasie nawet jak nie chciał spać to nauczył się troszkę sam poleżeć, a My mogliśmy troszkę odpocząć:tak:.
 
katarzyna w nocy to nie jest tak zle jeszcze, najgorsze, ze jak maly obudzi sie do karmienia o 5.30, to juz nie spi do 15.00 - 16.00, przysypia na 10 minut i to wszystko:baffled:

mamunia
staram sie robic tak jak ty mowisz, tylko to bardzo trudne, czasami mam obawe, ze sasiedzi zglosza gdzies, ze dziecko morduje:szok::-D

wybieram sie dzis z malym do gp, bo mam wrazenie, ze jego penisik wyglada dziwnie, mam nadzieje, ze to nie stulejka:baffled:
 
No to chyba bede musiala przepakowac torbe do szpitala raz jeszcze, bo narazie spakowalam tylko ubranka, pampersy i chusteczki nawilzajace, a widze ze co szpital to obyczaj, wiec lepiej miec jakis zapas niz mam czegos nie miec :tak:

u mnie dalej nic, brak jakich kolwiek objawow

dzieki za pomoc dziewczyny
 
reklama
Myleene- rozumiem cie doskonale no ale co możemy poradzić:happy: przecież nie wszystkie dzieci są grzeczne i cichutkie:-) ale pociesz się, że drugie może być spokojniejsze:-D tak jak u mnie;-). No ale tak na serio to On jest jeszcze malutki i może wszystko się unormuje:tak:. Mam taką nadzieję:-).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry