mamunia2
mama Alusia i Dominisia:)
junia- faktycznie teraz warto powalczyć o każdy następny tydzień. Uważaj na siebie i odpoczywaj, a na pewno wszystko będzie dobrze
))
Makta- ty się też nie martw! Ja w pierwszej ciąży też miałam wysokie cisnienie i co kilka dni musiałam być na pobraniu krwi i pomiarach, ale wszystko skończyło się dobrze
))
I jestem przekonana, że i twoje maleństwo da sobie radę! Szkoda tylko, że nie chcieli Ci powiedzieć o co chodzi z tą krwią, bo taka niepewnosć pewnie cię niepotrzebie dodatkowo stresuje.
Trzymajcie się dziewczynki i piszcie koniecznie dalej co u was
Makta- ty się też nie martw! Ja w pierwszej ciąży też miałam wysokie cisnienie i co kilka dni musiałam być na pobraniu krwi i pomiarach, ale wszystko skończyło się dobrze
I jestem przekonana, że i twoje maleństwo da sobie radę! Szkoda tylko, że nie chcieli Ci powiedzieć o co chodzi z tą krwią, bo taka niepewnosć pewnie cię niepotrzebie dodatkowo stresuje.
Trzymajcie się dziewczynki i piszcie koniecznie dalej co u was
chociaż Ty juz jesteś prawie w 35 tygodniu więc juz jest dobrze,nie ma sie co stresować.A rozwarcie na 2cm to ja miałam w 33 tyg.a urodziłam 9 dni po terminie,gdyby nie przebili mi wód płodowych byłaby pewnie kolejna doba

zdrowka i pozdrówki