Witam serdecznie wszystkie mamy. Trochę już zaglądałam na to forum i postanowiłam do was dołączyć. Obecnie jestem już w 37 tygodniu i oboje z mężem czekamy na naszą córeczkę. Ostatnio na wizycie u położnej potwierdziły się moje obawy że nasza mała Zuzia odwróciła się pośladkowo. Niestety chyba ma to po mnie bo i ja również urodziłam się pośladkami do przodu. Miałam już robiony skan który potwierdził ułożenie i zaproponowano mi w przyszłym tygodniu odwrócenie dziecka. Tutaj to się nazywa Externac Cephalic Version. Z grubsza wzglada to tak ze podaja zastrzyk na na rozluznienie miesni macicy i poprzez ucisk próbują maleństwo przesunac. Nie ukrywam że mam obawy i nie jestem co do tego przekonana, boje się czy jest to bezpieczne dla dziecka, ostatecznie moge sie nie zgodzic. Może któras z was miała coś podobnego i może się podzielic wrażeniami, czekam na opienie i pozdrawiam wszystkie obecne i przyszłe mamusie
), nie było bolesne, raczej nieprzyjemne, lekarz naciskał dłońmi na powłoki brzuszne, lekko je przekręcając, niesamowite uczucie, czułam jak dzidziuś poddaje się tym ruchom
Potem zrobiono mi usg, żeby sprawdzić, czy wszystko jest w porządku, tak było, dzidzia odwrócona