Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
U mnie tez zaczęła się adaptacja w żłobku zobaczymy jak będzie. Ja tez tak się czułam jak syna do zlobka puściłam. Nie pochodził długo bo się odrazu rozchorowałOddalam moje dziecie do zlobka.Jestem w kawiarni obok w razie co tak mi kierowniczka zasugetowala.Troche w srodku gardla jest gula myslalam ze jej nie bedzie.Myslalam ze troche bede miala czas z nia sie pozegnac a tu lup zabrano mi ja i juz.Moze to lepieja tak sie cieszylam ze idzie.Dziwadlo ze mnie
![]()
Maluchy przeżywają zawsze , jedne okazują emocje inne odreagowują zachowaniem. Moja córka pod koniec pobytu w żłobku nie chciała tam być, ostatecznie zabrałam. Teraz zaczynamy przedszkole. Niestety nie jest dobrze, w przedszkolu jakoś się trzyma, trochę popłacze ale w domu nie odstępuje mnie na krok, dosłownie wchodzi na mnie, płacze jak znikam jej z pola widzenia. Emocje są ogromne, trzeba przetrwać.U mnie tez zaczęła się adaptacja w żłobku zobaczymy jak będzie. Ja tez tak się czułam jak syna do zlobka puściłam. Nie pochodził długo bo się odrazu rozchorowałI znów byliśmy razem w domu. Ja mam zlobek w domu i widzę różnice jak wychowują się dziewczyny a jak syn.
Na adaptacji mamy nie strofowały dzieci kiedy moim córkom zabierali zabawki. Myśle, ze to takie głupie przeświadczenie, ze sobie te maluchy tak świetnie radzą
Problem polega na tym, ze moje córki od urodzenia walczą ze sobą o zabawki na śmierć i życieJedna potrafi drugą ugryźć, albo walnąc w mazak.
O widziszMamy wreszcie te stałe obroty na brzuch i od razu z brzucha na plecy. Tak czułam, że nie chciało jej wcześniej prosić matkę o pomoc to zaczęła zabawę jak już była gotowa i w drugą stronę![]()
No tak jest jak mówisz, ja już na nic nie czekam i nic nie robię, jak będzie gotowa to przyjdzie.O widzisz. Mała sprytniejsza niż my
![]()
jesli u Ciebie taka pogoda jak tu plus mloda jest chora to nie ma sie co dziwic, ze chce tylko spac.A u nas szpital domowy od wczoraj.Dlugo sie moje dziecie nie nachodzilo.czy jak dzieci choruja to ciagle chca spac?