• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Proszę powiedzcie mi czy ja jestem jakaś nienormalna ale ryczeć mi się chce. Mój mąż jest chrzestnym dwóch sióstr bliźniaczek u swojego kolegi. Mój mąż mi dzisiaj wypalił że kupił by na święta w prezencie matce tych bliźniaczek czyli żonie tego kolegi wypaśny zestaw do paznokci jaki ja dostałam w zeszłym roku od niego. Dodam że my sobie żadnych prezentów nie robimy, tylko dzieciom. Normalne mnie kur... 😖😖😖😖😖
No to ja też jestem nienormalna w takim razie, bo bym się wkurwila. Raz, że z jakiej okazji, a dwa że to wszystko kosztuje przecież. No chyba, że możecie sobie pozwolić na takie rzeczy...gdyby mój mąż tak wypalił, to ja bym drugie dno widziała, no ale znam swojego męża.
 
Moje dwie dziewczynki chore , Nina z kaszlem I 39 temp, Li z kaszlem I 38 póki co, w przychodni recepty nie chcieli mi wypisać na lek do inhalacji to sobie sama wypisałam zeby miec w domu pod ręką jak mi sie dziecko dusić zacznie w nocy , jutro pojedziemy na kontrol . Nie wygląda to dobrze 😪😪😪
Ojej 😥 niech zdrowieją dziewczyny i nie kombinują 😥
 
A Miska dzis miala miec sxczepienie ktore i tak przesuwalismy.Qrwa i nie bylo.Miska charcha z gilem.I isluchowo nie bylo dobrze wiec kekarka nie ryzykowala.Za chwile trzeba bedzie robic kolejne a my nie mamy tych bo brak terminow.Tak sie wkyrzylam dzisiaj.Do tego doszedl fakt ze tak mi jest ciezko bez windy wnosic i znosic dziecko z wozkiem.Ze jak wrocilam to sie z nerwow poryczalam.Zadzwonilam do tej durnej spildzielni a oni ze nie znaja terminu oddania nowej windy.Qrwa🤬🤬🤬🤬
Ja niby tylko na pierwszym piętrze mieszkam, ale ja prądu nie było i przyszło mi wózek znosić z Lilą w środku ... Masakra. A wtedy była malutka jeszcze.
 
reklama
Tylko u nas jest masa chorób Zmutowanych, bo lekarze często przypisują antybiotyki , często nad wyrost. Ludzie puszczają chore dzieciaki do żłobka i przedszkola i wszystko krąży.
Chorego nie rozumiem, ale jednak większość chorób roznosi się przed pokazaniem się objawów... Albo po chorobie. Wiecie, że jelitowka się zskaza jeszcze przez 7 dni od ustania objawów? Ja dopiero niedawno.
W każdym razie w Pl to jest słabe, że ledwo kichnie dziecko i już je trzeba zabierać ze żłobka. Wiadomo, są granice, jak jest chore to nie ma żadnego ale, jednak jak tu pogodzić wszystko z pracą ... Nie każdy może pracować zdalnie. Poza tym wszystko zależy od dziecka, ze swoim zupełnie tego sobie nie wyobrażam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry