• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

czarny kot gratuluje synunia:-) wyobrazam sobie te nerwy ktore wam towarzyszyly, ale kto o tym bedzie pamietal patrzac na tego brzdaca ;-)

lolitko no czas na zakupy akuratny bo zaraz po swietach wszedzie zaczynaja sie obnizki, udanych zakupow!
 
reklama
czarny kot jenyyyyyyyyy Ty miałaś przeboje:):)Ja to przeczytam mojemu mężowi jeśli pozwolisz bo mój myśli że ja to miałam najgorszą na świecie cesarkę:)...fakt co ja się napłakałam z bólu....to już moje...a potem to ryczałam ze złości że nie potrafię chodzić żeby maleństwo ponosić...:(zła byłam że do wanny nie potrafiłam wejść ,że słabo mi ciągle było i M musiał mnie odprowadzać do łóżka....teraz już chodzę i śmigam:)ale w nocy miałam potworny ból głowy i nie spałam od północy do rana,...o 10.00 mały dał mi się zdrzemnąć...ale to coś mało:(no a teraz śpi kiedy ja mam robotę w domciu i spać nie mogę.....
I wklejam urwisa....chyba nie dostanę ochrzanu że za wielka fota....


Uploaded with ImageShack.us
 
Szarlotka Czarnykot jeszcze raz mega gratulacje!!! Synusi maci wspaniałych:-)
Lolitko jak zaczniesz kupować ciuszki to zobaczysz jaka to frajda:-D a po świetach rzeczywiscie jest dużo wyprzedaży

Dziewczyny nie wiem czy zajrze na forum przed swietami,wiec zdrowych i spokojnych Świąt,pysznych potraw wigiljnych i mnóstwa prezentów pod choinką
 
Czarny Kocie - ale miałaś przejścia! dobrze, że już wszytko za Wami, teraz tylko cudowne Święta z Maluszkiem, który na zdjęciach wygląda przesłodko!!! :-)
Szarlotko - Twoje opowieści o bólu i płaczu, trochę mnie przestraszyły ... ale myślę, że dla takiego cudnego Maleństwa jak Twoje jesteśmy z stanie znieść wszystko! :-)
Lolitko - ja też jeszcze mam sporo rzeczy do kupienia ... więc czekam na wyprzedaże :-) Kasia ma rację - zakupy dla maluszka - to super frajda.

Co do moich bolących bioder, to jakimś cudem mi przeszło. Wydaje mi się, że to dlatego, że brzuch mi się obniżył i może przestał uciskać na jakiś nerw. Oczywiście się z tego cieszę, ale przy okazji trochę martwię, że to za wcześnie na obniżanie brzucha. Bo do porodu zostało mi jeszcze 7 tyg. Wiecie coś na ten temat?

Pozdrawiam świątecznie!
 
łooo matko Kocie ale miałas przeboje!!!! tosz to szok:szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok:
dzieciaczki superowe :-)

Ja byłam w czwartek na drugim usg 4D..moje Bąble maja po 850 gram..i sa małymi wiercipietkami - nie moglismy im zdjecia zdrobic hihi..ale mam wszytsko nagrane..są zdrowe i wszytsko z nimi oki :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry