Cześć Dziewczynki.
Chwilę mnie nie było a tu takie wiadomości. Czarny kocie - serdecznie gratulacje syneczka. Ucałuj go od internetowej ciotki :-).
Witam nowe ciężaróweczki!
Lolitko, ale fajnie, że widziałaś swojego syneczka na usg. Ja musze poczekać do 30 grudnia, żeby zobaczyć naszą córeczkę. Ciekawe, czy faktycznie waży koło 2 kg, bo tak skacze w brzuchu jakby jeszcze tam miała sporo miejsca ... i oczywiście się martwię, że nie rośnie. Lolitko, z tym martwieniem się do końca życia - to miałaś 100% rację!
Ja na szczęście nie mam kłopotów z kręgosłupem, ale za to biodra budzą mnie co noc, to znaczy nie wiem czy mnie dzidzia uciska na jakiś nerw czy to jakieś dziwne skurcze ... ale w każdym razie na tyle bolesne, że mnie budzą kilka razy w nocy. Znacie na to jakiś sposób? Może basen by pomógł?
Tymeczka, co do zaparć, to słyszałam,że suszone śliwki są bardzo pomocne.