hej ciezarowki!
czarnykotku gratuluje malenstwa!:-) szybko popisz jak to bylo...
zgadzam sie z wysokimi mamami ja mam 178cm i juz mam taki bol ze ledwo zyje, ale dzis bylam u gina mialam usg wreszcie widzialam serdunio, ale napitala!
to cudowne pierwszy raz w zyciu to zobaczyc! i juz mam pelne L4, tylko jakos krotko bo do 3 stycznia takie krotkie daja na poczatku? po 12 tyg. mam sie stawic juz na pelne badanka a narazie odpoczywanko, a co do bolu kregoslupa to powiedzial ze od macicy czesto tak promieniuje, moze niedlugo troche sie ustabilizuje..
juditko ja tez uwazam ze powinnas sobie pobrac duphaston 2x1 chociaz do 10tc, mam znajomoa w uk ktora wlasnie poronila bo tam prawie nic nie daja na podtrzymanie, a dupek Ci nic nie zaszkodzi a moze tylko pomoc! ja niedlugo wchodze w 7tc a nadal biore dupka 2x1 i progesteron dopochwowo 1 na noc.
czarnykotku gratuluje malenstwa!:-) szybko popisz jak to bylo...

zgadzam sie z wysokimi mamami ja mam 178cm i juz mam taki bol ze ledwo zyje, ale dzis bylam u gina mialam usg wreszcie widzialam serdunio, ale napitala!
to cudowne pierwszy raz w zyciu to zobaczyc! i juz mam pelne L4, tylko jakos krotko bo do 3 stycznia takie krotkie daja na poczatku? po 12 tyg. mam sie stawic juz na pelne badanka a narazie odpoczywanko, a co do bolu kregoslupa to powiedzial ze od macicy czesto tak promieniuje, moze niedlugo troche sie ustabilizuje..juditko ja tez uwazam ze powinnas sobie pobrac duphaston 2x1 chociaz do 10tc, mam znajomoa w uk ktora wlasnie poronila bo tam prawie nic nie daja na podtrzymanie, a dupek Ci nic nie zaszkodzi a moze tylko pomoc! ja niedlugo wchodze w 7tc a nadal biore dupka 2x1 i progesteron dopochwowo 1 na noc.
rzeczywiscie byly 2 babelki ale niestety 1 zle sie umiejscowil i sie nie rozwinal, gin musial dzis poszukac 2 ciazy bo nie mogl uwierzyc ze 1 zostala, no i po malenstwie drugim juz pozostalosci sa, jakos troszke tam krew leci, ale ja w ogole nie krwawie to chyba tam w macicy tylko bitwa sie rozegrala (plotka ze blizniaki nieraz walcza o miejsce tylko dla jednego) no i prawda zostal 1 najsilniejszy, coz widocznie tak mialo byc, moze blizniacza mialabym zagrozona a tak widocznie juz natura sama zadbala
,ale wierzę,ze po urodzeniu uda mi się zrzucić zbędne kilogramy:-)
coś okropnego!!!